ďťż
 
Linki

 

[Komunikacja] Tramwaje Śląskie





Wit - Pią Mar 07, 2008 9:44 pm


Tramwaje śląskie 2008-2013 od Rudy po Mysłowice (2)

Po zapoznaniu się z ogólnymi uwarunkowaniami oraz planami dotyczącymi miast Gliwice, Zabrze i Bytom czas przejść dalej. W niniejszym artykule przejrzymy plany odnośnie pozostałych śląskich miast czyli Ruda Śląska, Świętochłowice, Chorzów, Siemianowice Śląskie, Katowice oraz Mysłowice.

Ruda Śląska

Miasto lub bardziej związek gmin jakim jest Ruda Śląska jest bardzo dziwnym tworem miejskim skupiającym wiele odległych od siebie dzielnic. Miasto to jest perfekcyjnym obrazem jak poważnie komunistyczna władza traktowała obszary Śląska leżące niejako po „niemieckiej”części. Władze polskie coprawda inwestowały wiele w budowę nowych osiedli, jednak ciężko przyznać sensowność lokalizacji niektórych. Niestety za budową osiedli nie postępowała budowa sieci dróg oraz linii tramwajowych. Nikt nie zadał sobie nawet trudu budowy w pobliżu linii kolejowych. W efekcie stare dzielnice posiadają linie tramwajowe, w całości jednotorowe, natomiast nowe dzielnice są połączone chaotyczną siatką linii autobusowych dublujących na niektórych odcinkach linie tramwajowe. To powoduje, że Ruda Śląska ma bardzo duży potencjał do rozwoju współczesnych szybkich tramwajów.

Niestety jest to potencjał całkowicie niewykorzystany. Szczęśliwie prawie wszystkie istniejące obecnie linie tramwajowe na terenie miasta przejdą przebudowę. Niestety nie przejdzie jej zagrożony likwidacją odcinek linii numer 18, o którego likwidację wystąpiła Policja po serii wypadków w dzielnicy Ruda. Występuje tam odcinek miejski, gdzie po wąskiej dwujezdniowej ulicy tramwaj jedzie jej bokiem. W przypadku jazdy z Bytomia do Chebzia tramwaj jedzie pod prąd powodując duże zagrożenia w ruchu, ponieważ samochody muszą zjechać na przeciwległy pas ruchu. Rozwiązanie to wymaga dużej dozy zdrowego rozsądku wśród kierowców pojazdów drogowych, której niestety brakuje. Po serii wypadków spowodowanych z winy kierowców pojazdów drogowych Policja nie bacząc na ich przyczyny równie genialnie wystąpiła ... o likwidację linii tramwajowej! Paradoksalnie przeciw likwidacji wystąpił nowy właściciel Tramwajów Śląskich, czyli KZK GOP. Dlatego wydawać by się mogło, że przebudowa odcinka ulicznego na dwutorowy będzie priorytetem. Niestety nic takiego nie zaplanowano. W przeciwieństwie do tego cała reszta tras w Rudzie Śląskiej ulegnie modernizacji.

Pod zadaniem 55 znajduje się odcinek linii 1 oraz 18. Jest on bardzo charakterystyczny, ponieważ tramwaje na nim jadą jeden za drugim jako pociągi naśladujące. Fakt pozostania tego odcinka jednotorowym wynika bezpośrednio z historii. Otóż w okresie międzywojennym Niemcy przekuwając tory tramwajowe w Hindenburgu (Zabrzu) położyli dwa tory aż do granicy z ówczesną Polską. Jednak po stronie polskiej przebudowa się odwlekała i ruszyła dopiero po zakończeniu II Wojny Światowej. Mimo tego nie zdecydowano się przy okazji dobudować drugiego toru i tak rozwiązanie to dotrwało do dnia dzisiejszego.

Zadanie 55 obejmuje przebudowę torowiska od Urzędu Skarbowego do granicy z miastem Zabrze. Zastosowane tutaj będzie torowisko na podkładach betonowych, z przytwierdzeniem sprężystym szyn z elementami wibroakustycznymi. Przebudowana zostanie także sieć trakcyjna oraz układ zasilania. Niestety nie zostało sprecyzowane czy jest rozważana możliwość dobudowy drugiego toru. Ciekawe jak zostanie rozwiązana sprawa wąskich tunelików przed Chebziem.

Odnośnie samego Chebzia również jest planowana przebudowa tego lubianego przez miłośników acz zupełnie niepraktycznego dla pasażerów punktu. Jest on położony za daleko od dworca kolejowego, z chaotycznie rozmieszczonymi przystankami i generalnie punkt znajduje się po środku niczego. Mimo tego planowana jest jego modernizacja wraz z torem dojazdowym od strony Bytomia i Świętochłowic. Jest to zadanie numer 53 i stanowi ono element zadań mających na celu usunięcie barier technicznych i zagrożeń w ciągłości ruchu.

Paradoksalnie zamiast wymienić cały odcinek program zakłada przebudowę skrzyżowań przy pętli w Chebziu (100 m);w ul. Asfaltowej (20 m);w ul. Dworcowej (286 m);w ul. Droga do Lipin (20 m);ul. Katowickiej (10 m). Zostaną one wykonane na płytach żelbetowych z przytwierdzeniem szyn w konwencji szyny 'pływającej' z elementami wibroakustycznymi. Jednak na dłuższą metę będzie trzeba poszukać nowej konwencji dla węzła Chebzie tak aby lepiej łączył tramwaj z koleją, miejmy nadzieję aglomeracyjną, na wspólnym bilecie.

Pozostałe zadania dla Rudy Śląskiej to modernizacja trasy linii numer 9 na terenie prawie całej długości. Zadanie to ma numer 54 i oznacza zabudowę torowisko na podkładach betonowych, z przytwierdzeniem sprężystym szyn z elementami wibroakustycznymi. Przebudowana zostanie również sieć trakcyjna oraz układ zasilania i podstacja Wirek.



Świętochłowice

Dla Świętochłowic program do 2013 roku zakłada modernizację większości tras tramwajowych w mieście. W Przeciwieństwie do Rudy Śląskiej Świętochłowice mają dosyć dobrze rozwiniętą sieć tramwajową w mieście. Nie jest ona idealna ale pokrywa znaczną część miasta. Nawiązując do linii 9, również dla Świętochłowic zaproponowano modernizację jej głównego odcinka. Zadanie to nosi numer 41. Podobnie jak na odcinku rudzkim plan przewiduje zastosowanie toru na podkładach strunobetonowych z przytwierdzeniem sprężystym i elementami wibroakustycznymi. Przebudowana zostanie sieć trakcyjna oraz podstacja w Świętochłowicach.

Oprócz tego również linia wychodząca z Chebzia zostanie zmodernizowana jako zadanie numer 60. Jest to trasa linii numer 11, która rozciąga się od granicy z Rudą do granicy w Chorzowem. Na części tej trasy tory wykorzystuje także linia 17. Zadanie to zakłada zabudowę torowiska z podkładami betonowymi i przytwierdzeniem sprężystym, jak również wymiana sieci trakcyjnej oraz podstacji trakcyjnej Piaśniki. Odnośnie odcinka linii 17 zaplanowano dwa zadania numer 39 i 40. Zakładają one remont ulicy Barlickiego oraz Łagiewnicką. Torowisko zostanie wykonane na płytach żelbetowych z przytwierdzeniem w technologii szyny „pływającej”z elementami wibroakustycznymi. Wykonany zostanie również remont odwodnienia.

Listę modernizacji w Świętochłowicach zamyka zadanie 15a, które stanowi modernizację trasy linii 7 oraz 17 od przystanku Polna do Łagiewniki Targowisko. Torowisko zostanie wykonane na podkładach betonowych z przytwierdzeniem sprężystym. Wymieniona zostanie również sieć trakcyjna, gdzie zostanie zastosowana sieć wielokrotna na wysięgu –jeden słup na dwa tory.



Chorzów

Miasto Chorzów, posiadające niegdyś dwie zajezdnie tramwajowe i zakład produkujący tramwaje (Konstal) przywitało rok 2008 bez żadnej zajezdni tramwajowej. Szczęśliwie zakład produkcyjny Alstom –Konstal pozostał, jednak bez zamówień na nowe pojazdy z kraju. Mimo tego sieć tramwajowa w Chorzowie jest stosunkowo gęsta, choć nie oznacza to, że nie przydałaby się jej rozbudowa. Jednak na najbliższe lata nic nie jest planowane w tym względzie. Przewiduje się jedynie szerokie działania modernizacyjne.

Nawiązując do modernizacji trasy linii 11, również w Chorzowie zaplanowano remont odcinka jednotorowego od Piaśnik do odcinka dwutorowego. Jest to zadanie numer 59, które przewiduje wymianę torowiska w jezdni na płytach żelbetowych z przytwierdzeniem szyn w konwencji szyny 'pływającej' z elementami wibroakustycznymi. Natomiast na odcinkach wydzielonych z jezdni ma zostać zastosowane torowisko na podkładach betonowych z przytwierdzeniem sprężystym szyn z elementami wibroakustycznymi. Na remontowanym odcinku ma zostać wymieniona również sieć trakcyjna.

Inwestycje będą również kontynuowane na trasie linii 6/41, czyli szybkim tramwaju. Na terenie Chorzowa przewidziano dwie inwestycje numer 7 i 8. Zadanie 7 obejmuje modernizację trasy na odcinku Chorzów Flota do przystanku Łagiewniki Cmentarz, natomiast zadanie 8 przewiduje odcinek od przystanku Chorzów AKS do przystanku Chorzów Niewidomych. Zastosowane ma być torowisko na podkładach strunobetonowych z przytwierdzeniem sprężystym. Dodatkowo na odcinkach tych ma zostać wymieniona sieć trakcyjna w technologii sieci wielokrotnej zawieszonej na wysięgu jeden słup na jeden tor.

Jednak na tym nie koniec modernizacji w Chorzowie. W nawiązanie do modernizacji całej trasy linii 9 również jej chorzowski odcinek wspólny z trasą 17 zostanie zmodernizowany. Jest to zadanie numer 62, które obejmuje modernizację torowiska wbudowanego w jezdnię ul. Wolności od granicy ze Świętochłowicami do ul. Bolesława Chrobrego w Chorzowie. Ma tutaj zostać zastosowane torowisko na płytach żelbetowych z przytwierdzeniem szyn w konwencji szyny 'pływającej' z elementami wibroakustycznymi. Zadanie dodatkowo obejmuje wymianę podbudowy i wykonanie odwodnienia. Jednak nie jest sprecyzowane, czy odcinek zyska bardzo potrzebny drugi tor. Oprócz wymiany torowiska ma zostać przeprowadzona przebudowa sieci trakcyjnej, gdzie powstanie sieć wielokrotna 1 słup /jeden tor na zawiesiach poprzecznych.

Na zadanie to nawiązuje zadanie numer 61, które przewiduje modernizację ul. Hajduckiej od ul. Wolności do BoWiD. W zadaniu tym ma zostać przebudowana nawierzchnia torowiska, jednak bez podania technologii i zakresu prac.

Modernizacją zostanie objęta również trasa linii numer 7, na której zaplanowano zadania numer 14 i 12. Zadanie 14 obejmuje modernizację torowiska na odcinku od skrzyżowania z ul. Dąbrowskiego do granic miasta Świętochłowice w Chorzowie, natomiast zadanie 12 przewiduje modernizację torowiska wbudowanego w jezdnię ul. Armii Krajowej od ul. Gałeczki do ul. Dąbrowskiego w Chorzowie. W obu przypadkach ma zostać zastosowane torowisko na płytach żelbetowych z przytwierdzeniem szyn w konwencji szyny 'pływającej' z elementami wibroakustycznymi. Dodatkowo w zadaniu 12 ma zostać wykonana wymiana podbudowy i wykonanie odwodnienia. Zarówno zadanie 12 jak i 14 przewiduje przebudowę sieci trakcyjnej z zastosowaniem sieci wielokrotnej 1 słup /jeden tor na wysięgniku.



Siemianowice Śląskie

Miasto to podobnie jak Ruda Śląska stanowi nie lada potencjał do rozwoju sieci tramwajowej. Niestety do 2013 roku planowane jest tylko jedno zadanie modernizacyjne numer 25 stanowiące odbudowę odcinka jednotorowego dla linii 12 oraz 13. Na odcinku tym położono nacisk na emisję hałasu, które mają zostać osiągnięte dzięki zabudowie ekranów dźwiękochłonnych. Oprócz tego ma zostać wymienione torowisko z zastosowaniem podkładów strunobetonowych i przytwierdzeniem sprężystym wraz z elementami wibroakustycznymi.

Odcinek zyska także nową sieć trakcyjną i przebudowaną podstację w Siemianowicach. Nie wiedzieć czemu ten kawałek trasy został zaliczony do działań „Nowe odcinki dla poszerzenia zasięgu trakcji tramwajowej oraz poprawy elastyczności systemu.”Ani to nowy odcinek ani elastyczność niewiele poprawiona (brak wzmianki o przebudowie na dwutorowy). Za takowe można by to zadanie uznać, gdyby tramwaj został przedłużony o jeden przystanek dalej do centrum miasta, co pozwoliłoby zastąpić dużą ilość autobusów tramwajem. Być może w przyszłości uda się tą rozbudowę zrealizować



Katowice

Miasto Katowice to kolejny przykład, że wraz z burzliwym jego rozwojem nie szedł rozwój trakcji tramwajowej. W efekcie transport szynowy w mieście ma niski poziom, a dublujące tramwaj autobusy są powszechne. Sieć tramwajowa w Katowicach jest stanowczo zbyt mało gęsta, co nakazywałoby niejako bardziej przyszłościowe myślenie. Niestety za wyjątkiem jednego krótkiego odcinak do 2013 roku w Katowicach nie powstanie ani kawałek nowej trasy tramwajowej.

Odpada więc linia do os. Kukuczki, na Ligotę, czy projekt przedłużenia linii 6/16 aż do Piotrowic ogłoszony kilka lat temu przez prezydenta miasta. Projekt ten miał sens przynajmniej na podstawowym odcinku do Piotrowic, lecz również dalsze jego przedłużenie zyskało na znaczeniu wraz z otwarciem budynku C należącego do GWSH. W efekcie obsługa Piotrowic w żadnym stopniu nie ulegnie poprawie w stosunku do dnia dzisiejszego.

Jednak mimo tego obszar prac przy torowiskach do 2013 roku będzie szeroki. Podstawowym zadaniem jest doprowadzenie linii 6/41 i na dalszym odcinku również 16 do parametrów szybkiego tramwaju. Składają się na niego zadanie 1, 2, 3 i 4.

Zadanie numer 1 przewiduje modernizację odcinka linii tramwajowej od Wesołego Miasteczka od pętli Zachodniej przy Stadionie Śląskim wraz z przebudową rejonu przystanku WPKiW Śląski Ogród Zoologiczny oraz modernizacją sieci trakcyjnej. Zadanie to ujęto w Kompleksowej Przebudowie Tramwajowej Infrastruktury Technicznej na lata 2007-2008.

Zadanie drugie oznacza przebudowę linii tramwajowej w Śródmieściu Katowic na osi północ-południe, która obejmuje układ torowy na ulicach: Pocztowa, Dworcowa, Św. Jana, Al. Korfantego. W tym przypadku nie sprecyzowano technologii wykonania oraz kształtu przyszłego torowiska. Wcześniejsze plany zakładały przeniesienie torów z ul. Św. Jana na ulicę Pocztową.

Zadanie numer 3 przewiduje modernizację torowiska wbudowanego w jezdnię ul. Kościuszki od Al. Górnośląskiej do wiaduktu kolejowego w Katowicach. Ma tutaj zostać zastosowane torowisko na płytach żelbetowych z przytwierdzeniem szyn w konwencji szyny 'pływającej' z elementami wibroakustycznymi wraz z remontem odwodnienia i przebudową sieci trakcyjnej na sieć wielokrotną 1 słup /jeden tor na zawiesiach poprzecznych. Również w tym przypadku nie jest sprecyzowane czy torowisko zostanie przesunięte na bok i wydzielone (sugerowane już dobre 10 lat), czy zostanie zachowany obecny układ osiowo położonych torów, który z racji jednokierunkowości ulicy jest mocno kolizyjny.

Zadanie numer 4 zamyka inwestycje na trasie linii 6. Zakłada on modernizację końcowego odcinka linii w Katowicach Brynowie, gdzie w ramach modernizacji ma zostać dobudowany drugi tor. Jednak z racji braku dalszych inwestycji w celu przedłużenia linii oraz faktem, że odcinek ten został wybudowany od podstaw około 10 lat temu (przy przebudowie układu drogowego) można uznać tą inwestycję za zbędną. Przy dużych kosztach budowy nie zyskuje się praktycznie nic. Odnośnie linii numer 13 jadącej z Siemianowic Śląskich oraz 14 zaczynającej trasę na Alfredzie zaplanowano dwa zadania modernizacyjne numer 19 i 37.

Zadanie 19 obejmuje jednotorową linię od Placu Alfreda do Pętli Słonecznej, natomiast 37 jej dalszy odcinek. W przypadku zadania 19 nie sprecyzowano technologii wykonania oraz zakresu remontu, jak również przemilcza się fakt ewentualnej dobudowy drugiego toru. Najwyraźniej zakres modernizacji ma określić szczegółowe studium wykonalności. W przypadku zadania 37 mamy więcej konkretów. Torowisko tramwajowe ma powstać na podkładach betonowych z mocowaniem sprężystym, natomiast przejazd tramwajowy na skrzyżowaniu ul. Korfantego i Misjonarzy Oblatów w technologii szyny pływającej.

Dalsze inwestycje zaplanowano na kolejnym odcinku prowadzącym od strony Chorzowa po trasie linii 7, 13, 36 oraz 37. Napotykamy tutaj na obszerne modernizacje określone jako zadania 11 i 11a. Zadanie 11a przewiduje modernizację torowiska w ciągu ul. Gliwickiej od przystanku tramwajowego 'Lisa' do granic miasta Katowice z Chorzowem. Na odcinku tym ma zostać wymienione torowisko z zastosowaniem torowiska na podkładach żelbetowych z mocowaniem sprężystym szyn, skrzyżowania toru z drogami kołowymi w technologii szyny pływającej, wraz z przebudową sieci trakcyjnej. Sieć wielokrotna 1 słup/jeden tor na wysięgniku.

Zadanie 11 obejmuje torowisko wbudowane w jezdnię ul. Gliwickiej od ul. Żelaznej do Brackiej w Katowicach. Ma tutaj zostać zastosowane torowisko na płytach żelbetowych z przytwierdzeniem szyn w konwencji szyny 'pływającej' z elementami wibroakustycznymi wraz z modernizacją odwodnienia.

Jak już wcześniej wspomniano powstanie jedynie jeden nowy odcinek. Będzie to bardzo potrzebny łącznik torów linii 6, 11, 23 i 41 z torami linii 7, 13, 36 oraz 37 wzdłuż ulicy Grundmana. Pozwoli on na szerokie zmiany układu tras w centrum Katowic oraz lepszą obsługę dworca głównego. Zadanie to określono numerem 58, jednak nie sprecyzowano technologii ani szczegółowego przebiegu linii, którego opracowanie będzie elementem studium wykonalności.

Będąc przy układzie torowym w centrum Katowic nie sposób wspomnieć o jego fatalnym stanie technicznym. Zwłaszcza odcinek od Rynku do zajezdni na Zawodziu jest w fatalnym stanie. Według planów Tramwajów Śląskich do 2013 roku ma on zostać wymieniony. Zadanie numer 16 przewiduje odcinek od Placu Wolności do rynku, gdzie ma zostać zastosowane torowisko na płytach żelbetowych z przytwierdzeniem szyn w konwencji szyny „pływającej”z elementami wibroakustycznymi oraz wymiana podbudowy i wykonanie odwodnienia. Jednak najważniejszym odcinkiem jest trasa wzdłuż ulicy Warszawskiej, czyli zadanie numer 10. Wydzielony tor od rynku do zajezdni w Zawodziu ma zostać wymieniony w całości wraz z siecią trakcyjną w wykonaniu wielokrotnym 1 słup na jeden tor na wysięgniku. Typu technologii dla toru nie sprecyzowano, co sugeruje, że jej wybór będzie podyktowany przez studium wykonalności.

W Katowicach planowane są również dalsze modernizacje. Pod numerem 38 kryje się odcinek torowiska wbudowanego w jezdnię ulicy Obrońców Westerplatte, po którym kursują linie 14, 15, 23 oraz 37. Ma tutaj zostać zastosowana płyta żelbetowa z przytwierdzeniem szyn w technologii szyny „pływającej”z elementami wibroakustycznymi. Elementem składowym prac ma być również wymiana podbudowy i wykonanie odwodnienia. Wymianie ma ulec również sieć trakcyjna jako sieć wielokrotna 1 słup /jeden tor na wysięgu (tor w jezdni na dł.1592 m) oraz sieć wielokrotna na wysięgu 1 słup/2 tory (torowisko wydzielone na dł.2528m).

Całość planów dla Katowic zamyka zadanie numer 20, które stanowi połączenie tramwajowe Katowic z Mysłowicami i Sosnowcem. Treść zadania brzmi „Modernizacja układu jednotorowych odcinków tras tramwajowych do standardów nowoczesnego tramwaju”. Należy więc zakładać, że studium wykonalności odpowie na pytanie czy i w jakim stopnie przebudowywać odcinki jednotorowe na dwutorowe, czy zastosować tory w jedni, czy wydzielone (zabudowa miejska utrudnia to drugie) oraz jaką technologię wybrać.



Mysłowice

Na zakończenie drugiej części artykułu czas przytoczyć plany modernizacyjne dla Mysłowic. Miasto to podobnie jak Siemianowice Śląskie ma bardzo duży potencjał do budowy nowych linii tramwajowych, jednak jedyna linia w mieście pozostała po tej zapomnianej północnej stronie torów. Stąd znaczenie tramwajów w systemie jest znikome, dlatego cieszy, że trasa 14 będzie utrzymywana w przyszłości. Powód do takiego twierdzenia daje planowana pod numerem 57 modernizacja torowiska ulic Bytomskiej, Starokościelnej oraz Powstańców wraz z siecią i modernizacją układu zasilania w Mysłowicach.

Ma tutaj zostać zastosowane torowisko na płytach żelbetowych z przytwierdzeniem szyn w konwencji szyny 'pływającej' z elementami wibroakustycznymi. Wymianie ma również podlegać podbudowa, ma zostać także wykonane odwodnienie. Niestety dla Mysłowic nie planuje się rozbudowy sieci tramwajowej.



cdn.

Podobnie jak w pierwszej części artykułu nie udało się omówić wszystkich pozostałych miast. Dlatego też w trzeciej części powrócimy do planów Tramwajów Śląskich do 2013 roku. W trzeciej części omówimy miasta Zagłębia Dąbrowskiego, oraz plany taborowe do 2013 roku. Jednak analizując przedstawione już miasta można stwierdzić, że obecne plany to poprostu plan odbudowy z pewnym zabarwieniem optymistycznym.

W zasadzie sednem całego programu jest usunięcie barier w ruchu tramwajów na istniejących liniach, gdzie w niektórych przypadkach chodzi o przystosowanie torowisk dla tramwajów niskopodłogowych a dla innych o odbudowę trasy będącej na skraju zapaści technicznej. Plany te są absolutnym minimum dla dalszego przetrwania Tramwajów Śląskich, choć niektóre projekty, jak chociażby nowa linia w Gliwicach zwiastują duży przełom. Oby zostały one zrealizowane w całości.





Wit - Pią Mar 07, 2008 9:46 pm


Tramwaje śląskie 2008-2013 miasta Zagłębia (3)

Po zapoznaniu się z planami odnośnie miast Śląska czas przejść do omówienia miast w Zagłębiu Dąbrowskim oraz ostateczne przedstawienie planów taborowych na okres 2008 –2013.

Sosnowiec

Po przekroczeniu granicy między Górnośląskimi Katowicami, a Sosnowcem leżącym w Zagłębiu dąbrowskim widać nagłą zmianę klimatu. Pozostawiamy za sobą chaotycznie porozkładane Śląskie osiedla z wąskimi ulicami i docieramy do poukładanego miasta, gdzie obok budowy bloków mieszkalnych wybudowano siatkę ulic czteropasowych dwujezdniowych, gdzie na środku wybudowano torowisko tramwajowe. Jednak w przeciwieństwie do wielu modernistycznych rozwiązań (o czym dalej przy Będzinie) Sosnowiec stał się ładnie ułożonym miastem. W efekcie dla podróży po mieście tramwaje często są dogodnym środkiem transportu. Dzięki temu plany dla Sosnowca są bardzo optymistyczne.

Największe zmiany czekają w obszarze linii numer 15. Przewidziane dla tej linii prace zaczynają się już za granicą z miastem Katowice. Mamy tu zadania 27a i 27. Zadanie 27a koncentruje się na modernizacji torowiska wbudowanego w jezdnię ul. Jana Sobieskiego w Sosnowcu od połączenia torowego do granic miasta z Katowicami. Przewiduje ono również dobudowę drugiego toru na odcinku jednotorowym. Co ciekawe w planach dla Katowic nie precyzuje się faktu dobudowy drugiego toru. Mimo tego bardzo ważne jest aby cały odcinek do Szopienic (z Szopienicami włącznie) zyskał drugi tor. Ma tutaj zostać zastosowane torowisko w technologii 'szyny pływającej'. Dobudowa drugiego toru wymausza również przebudowę sieci trakcyjnej. Ma tutaj zostać zastosowana sieć wielokrotna 1 słup /jeden tor na wysięgniku.

Po tym odcinku następuje zadanie 27, które obejmuje modernizację torowiska w Sosnowcu na ul. J. Piłsudskiego oraz na skrzyżowaniu z ul. Jana Sobieskiego. Z racji wydzielenia tego fragmentu możliwe jest zastosowanie torowiska na podkładach betonowych, z przytwierdzeniem sprężystym szyn z elementami wibroakustycznymi. Jedynie torowisko w ul. Sobieskiego ma zostać wykonane w technologii 'szyny pływającej'. Przewiduje się tutaj także remont odwodnienia. Zadanie to obejmuje wymianę kompletnego odgałęzienia z nawierzchnią drogową w przejazdach.

Podążając dalej trasą linii 15 docieramy do zadań 28 (niebieskie) i 29. Zadanie 28 to modernizacja przejazdu na ul. 3-go Maja, skrzyżowanie z Parkową i Mościckiego. Jak zwykle przejazd ma zostać wykonany na płytach żelbetowych z przytwierdzeniem szyn w konwencji szyny 'pływającej' z elementami wibroakustycznymi. Zadanie to jest w zasadzie częścią zadania 29, które przewiduje modernizację linii tramwajowej na ulicy 3-go Maja. Odcinek ten jest w pełni wydzielony, więc można zastosować torowisko na podkładach betonowych, z przytwierdzeniem sprężystym szyn z elementami wibroakustycznymi wraz z remontem odwodnienia.

Odnośnie linii 15 już dawno planowano jej przedłużenie na terenie Zagórza tak aby tramwaj docierał do całego licznego osiedla. Nie inaczej jest i w tym planie, gdzie pod zadaniem 17 widnieje właśnie to przedłużenie. Przedłużenie to oznacza budowę około 5 km linii dwutorowej na wydzielonym torowisku. Ma powstać także nowa podstacja trakcyjna, oraz dwupoziomowy zintegrowany węzeł przesiadkowy z tramwaju do autobusów. Jednak nie określono miejsca w którym miałby ten punkt powstać. Przedłużenie to jest bardzo istotnym dla całego systemu tramwajowego, ponieważ właściwie przeprowadzone może sprawić, że tramwaj będzie szybszy od stada autobusów przyspieszonych. Zwłaszcza gdy udajemy się z Zagórza do Akademii Ekonomicznej, czy Politechniki Śląskiej w Katowicach. Dlatego też bardzo ważne jest aby trasa ta zyskała charakter szybkiego. Kluczowymi są tutaj inwestycje w Katowicach, zwłaszcza numer 20.

Dla reszty sieci zaplanowano bardziej skromne inwestycje. Pod czerwonym numerem 28 znajduje się modernizacja przejazdów Rondo Mireckiego, Baczyńskiego (wjazd do hali sportowej Milowice) oraz Wojska Polskiego (skrzyżowanie z Wygody). Jak zwykle mają zostać zastosowane przejazdy na płytach żelbetowych z przytwierdzeniem szyn w konwencji szyny 'pływającej' z elementami wibroakustycznymi.

Kolejne zadanie to numer 30, które przewiduje modernizację torowiska na skrzyżowaniu ul. 11-go Listopada z ul. Gen. W. Andersa. Zadanie to przewiduje wymianę sześciu rozjazdów i skrzyżowań w trójkącie torowym z nawierzchnią drogową w przejazdach. Wracając do centrum mamy zadanie numer 26 przewidujące modernizację linii tramwajowej na ulicy Małachowskiego. Będzie to odcinek od Ronda im. Gierka do ul. Mościckiego. Jest to odcinek uliczny, więc zostanie zastosowane torowisko na płytach żelbetowych z przytwierdzeniem szyn w konwencji szyny 'pływającej' z elementami wibroakustycznymi wraz z remontem odwodnienia.

Całość inwestycji w Sosnowcu zamykają zadania numer 31 i 32. Zadanie 31 przewiduje modernizację torowiska wbudowanego w jezdnię ul. Żeromskiego od końca łuku w ul. Mariackiej do wjazdu do budynku policji w Sosnowcu. Zastosowane zostanie tutaj torowisko na płytach żelbetowych z przytwierdzeniem szyn w konwencji szyny 'pływającej' z elementami wibroakustycznymi. Wykonana zostanie również wymiana podbudowy i wykonanie odwodnienia.

Dalszy odcinek znajduje się pod zadaniem numer 32. Przewiduje on modernizację ul. Mariackiej od ul. Nowopogońskiej do przystanku Pogoń Mariacka. Tor w jezdni na płytach żelbetowych z przytwierdzeniem szyn w konwencji szyny 'pływającej' z elementami wibroakustycznymi. Natomiast tor wydzielony na podkładach betonowych, z przytwierdzeniem sprężystym szyn z elementami wibroakustycznymi wraz z remontem odwodnienia.



Będzin

Po Sosnowcu czas przejść do niegdyś dumnego miasta jakim był Będzin. Tak jak kiedyś miasto to miało rynek, tak również tramwaje przejeżdżające przez centrum. Jednak w ramach modernistycznej megalomanii miasto zostało rozprute przez szeroką czteropasmową dwujezdniową ulicę z szerokim pasem międzyjezdniowym. Na pasie tym wybudowano wydzielone torowisko tramwajowe, które w zasadzie jedzie pośrodku niczego. Dlatego nie dziwi, że władze miasta uważają tramwaj za coś zbytecznego. Niestety plany na okres 2008-2013 nie przewidują powrotu tramwaju do zabudowanego centrum miasta. Jednak mimo tego jest pewien znak poprawy sytuacji, ponieważ większość istniejącego torowiska zostanie wymieniona.

Od granic z Sosnowcem do „nerki”mamy zadania 33, 33a, 33b oraz 33c. Zadania 33a-c przewidują wymianę torowiska na całej długości z zastosowaniem podkładów betonowych z przytwierdzeniem sprężystym i elementami wibroakustycznymi, gdzie zostanie również wykonany remont odwodnienia. W skład tej modernizacji wchodzi także zadanie 33 przewidujące modernizację przejazdów drogowo tramwajowych przez ul.: Słowiańską, Krasickiego, Sienkiewicza/Paryska. Ma tu być zastosowane torowisko na płytach żelbetowych z przytwierdzeniem szyn w konwencji szyny 'pływającej' z elementami wibroakustycznymi.

Również dalsza część linii w kierunku Dąbrowy Górniczej zostanie zmodernizowana jako zadanie 33d. Jest to torowisko w al. Kołłątaja od Ronda Czeladzkiego do granicy z Dąbrową Górniczą, w tym przejazd przez ul. Sienkiewicza w technologii szyny pływającej (120 mtp).



Czeladź

Mówiąc o tramwajach w Zagłębiu nie sposób pominąć Czeladzi. Na chwilę obecną sieć tramwajowa w tym mieście jest symboliczna i niestety na okres 2008 –2013 nie przewiduje się żadnych prac remontowych czy budowlanych w tym mieście. Tak więc zapowiadana linia do Katowic jest nadal kaczką dziennikarską, choć tak naprawdę trasa ta byłaby bardzo potrzebna.



Dąbrowa Górnicza

Ostatnim miastem w Zagłębiu posiadającym linie tramwajowe jest Dąbrowa Górnicza. Również w tym przypadku tory tramwajowe poprowadzono po środku czteropasowej dwujezdniowej ulicy. To sprawia, że tramwaje są szybie, ale zawsze gdzieś tam dla pasażera. Choć akurat w przypadku Dąbrowy wybudowano osiedla wzdłuż drogi, więc tramwaje znajdują pasażerów.

Do 2013 roku ma zostać wyremontowana cała linia znajdująca się w granicach miasta. Są to zadania 34a, 34, 35a, 35 i 35b. Z racji całkowicie wydzielonego torowiska zostaną zastosowane podkłady betonowe z przytwierdzeniem sprężystym szyn i elementami wibroakustycznymi wraz z remontem odwodnienia. Jedynie przejazdy na ul. Królowej Jadwigi (skrzyżowanie z Majakowskiego - 80 m) oraz rondo na ul. Królowej Jadwigi (100 m) zostanie wykonanych na płytach żelbetowych z przytwierdzeniem szyn w konwencji szyny 'pływającej' z elementami wibroakustycznymi. Jest to zadanie 26.



Reasumując plany na lata 2008-2013 to absolutne minimum jakie należy wykonać w celu zapewnienia ciągłości funkcjonowania przewozów tramwajowych w GOP. Jak pokazuje obszerność artykułu temat jest bardzo szeroki i bez dużych dotacji nie do zrealizowania. Oprócz rekordowego obszaru sieci (największy w Polsce) na wielkość problemu zebrały się zaniedbania inwestycyjne z poprzednich lat. To sprawia, że przyszłość Tramwajów Śląskich można rozważać pod albo. Albo zrealizuje się ogłoszony plan albo pozostanie jedynie dokonać likwidacji znacznej części sieci z powodu śmierci technicznej. Dlatego też pozostaje trzymać kciuki aby ten program został zrealizowany w całości. Jeżeli zostanie, wówczas po 2013 roku możemy mówić o prawdziwej ekspansji sieci na nowe linie.



salutuj - Sob Mar 08, 2008 12:13 am
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



Cuma - Sob Mar 08, 2008 7:32 am
Może dla 18 będzie szykowana inwestycja poza tym programem.... trudno teraz powiedzieć

Miło czytać że moje miasto ma duży potencjał, jeżeli chodzi o szybkie tramwaje może ktoś kiedyś też dojdzie do takiego wniosku (UM, TŚ, KZK...) i cosik sie zacznie dziać ach marzenia





Safin - Sob Mar 08, 2008 10:55 am
Sporo informacji. Niech każdy skupi się na swoim miescie zatem
Katowice
Niestety za wyjątkiem jednego krótkiego odcinak do 2013 roku w Katowicach nie powstanie ani kawałek nowej trasy tramwajowej
Odpada więc linia do os. Kukuczki, na Ligotę, czy projekt przedłużenia linii 6/16 aż do Piotrowic ogłoszony kilka lat temu przez prezydenta miasta

....
W efekcie obsługa Piotrowic w żadnym stopniu nie ulegnie poprawie w stosunku do dnia dzisiejszego.



absinth - Sob Mar 08, 2008 11:05 am
jakby ktos fachowy (np mark_b ) mogl wyjasnic co to jest szyna plywajaca etc tak zeby mozna bylo walczyc o wieksza estetyke 3-go Maja majac pewna podbudowe merytoryczna

a chodzi nam o to zeby bylo tak:




bo, ze soe wogole da to juz wiemy chocby po takich fotkaxh jak te powyzej z Brna



Safin - Sob Mar 08, 2008 11:15 am
Zrobiłes się ostani jakiś mniej ruchliwy drogi Absinthcie
Ale fachowca o opinię nadal prosimy!
Najlepiej ze zdjęciami, by można było urzędnikom dobitnie pokazać, że ładnie też się da

SZYNA PŁYWAJĄCA:
To nowoczesna technologia kolejowa. Najnowocześniejsza w Europie. Szyny zatopione w syntetycznej żywicy zmniejszą hałas przejeżdżających pociągów.

Jak działają "pływające tory"? Żeby to zrozumieć, wyobraźmy sobie najpierw zwykłe koryto. Wyobraźmy też sobie włożoną do tego koryta szynę zalaną prawie w całości elastyczną żywicą. Ot i wszystko. Niby niewiele, ale robi znacznie mniej hałasu niż klasyczne torowiska - o od 7 do 15 decybeli.

Gdy przyjrzy się dokładniej konstrukcji "pływających torów" można zauważyć także podkładkę wyłożoną na całej ich długości. Podkładka ta eliminuje wibracje powstające podczas przejazdu pociągu. Układa się ją w korycie na samym początku montażu. Potem dopiero wkłada się szyny i zalewa syntetyczną żywicą z poliuretanu. Sam montaż jest prosty i krótki, trwa zwykle jedną dobę. - Wymaga to jednak personelu o dużym poziomie technicznym - ujawnia autor pomysłu Jan Lelonkiewicz z krakowskiej firmy Tines. - Bo jest wiele czynności, które muszą być bardzo precyzyjnie zrobione - zaznacza Jan Helak, inżynier z nadzorującego prace przedsiębiorstwa Jacobs.

Natomiast znacznie trudniejsze jest wylewanie żywicy, bo powinna ona schnąć w temperaturze wyższej niż plus 5 stopni Celsjusza. Teraz w Poznaniu jest jednak chłodniej, więc żeby zapewnić jej odpowiednią temperaturę, trzeba ją podgrzewać. Żywica w niższych temperaturach staje się bardzo gęsta a wtedy nie ma gwarancji, że wypełni wszystkie puste przestrzenie, dlatego musi mieć konsystencję bardziej płynną. Przez najbliższe kilkanaście dni na wiadukcie nad ul. Garbary będzie można zobaczyć specjalne namioty, które odgrodzą "pływające tory" od warunków zewnętrznych. - Dodatkowo im wyższa temperatura, tym żywica schnie szybciej - tłumaczy Lelonkiewicz. Po zalaniu konstrukcji żywica wypełni w zasadzie całe koryto torowiska, z którego wystawać będzie jedynie mała górna część fachowo zwana przez kolejarzy główką.

Jeśli przyjrzymy się całej konstrukcji jeszcze dokładniej, to da się zobaczyć poprowadzone wzdłuż szyn rury z tworzywa sztucznego. One też zostaną zatopione w żywicy. Spełnią podwójną rolę: posłużą do poprowadzenia różnego rodzaju kabli i zmniejszą zużycie żywicy, co powinno dać trochę oszczędności wykonawcy. Żywica jest bowiem bardzo droga. Wystarczy wspomnieć, że ta nowoczesna technologia wygłuszająca hałas i drgania kosztuje dwa razy więcej niż klasyczne ułożenie torów na podkładach.

Na razie "pływające tory" zakładane są na jednym wiadukcie. Po drugim, równoległym do niego, cały czas jeżdżą pociągi. Kiedy ruch zostanie przeniesiony na remontowany właśnie wiadukt, to prace nad wygłuszaniem hałasu rozpoczną się na drugim przęśle. Ale to już w przyszłym roku.

"Pływające tory" to nowa technologia zastosowana w Polsce po raz pierwszy na wiadukcie kolejowym. Podobną, ale nie taką samą metodę wykorzystano jedynie przy remoncie jednego z wiaduktów w Szopienicach na Górnym Śląsku. Dużo powszechniej stosuje się ją w centrach miast przy budowie torowisk tramwajowych. W Poznaniu można było zobaczyć podobne rozwiązanie podczas układania nowej trasy tramwajowej na Rataje.

O ile zmniejszy się hałas na wiadukcie nad Garbarami? Nawet o 15 decybeli. Pomiar zostanie wykonany dopiero po zmontowaniu "pływających torów". - Będziemy zadowoleni nawet wtedy, gdy poziom hałasu będzie mniejszy o 5 decybeli. W przypadku średnich częstotliwości, jakie tu się pojawiają, to bardzo dobrze odczuwalna zmiana - mówi Wojciech Krzewina, inspektor nadzoru.

"Pływające tory" mają też być bezpieczniejsze od tradycyjnych. Gdyby z jakiegoś powodu szyna pękła, to zatopiona w mocnej elastycznej żywicy, nie ma możliwości przemieszczenia się. Dzięki temu pociąg jadący po torowisku nie wykolei się. Poza tym szyna może przetrwać w nienaruszonym stanie przez wiele lat bez naprawy. - Jednak z doświadczeń z Holandii wiemy, że przypadki uszkodzeń się nie zdarzają - zapewnia Lelonkiewicz. Także remont "pływających torów" nie jest zbyt trudny. Wycina się wtedy fragment uszkodzonej szyny, robiąc miejsce dla spawu i ponownie zalewa żywicą.



mark40 - Sob Mar 08, 2008 12:38 pm
Już odpowiadam
Określenie - torowisko na płytach żelbetowych z przytwierdzeniem szyn w konwencji szyny „pływającej” itd, to obecnie zastosowane rozwiązanie na ul. Gliwickiej

Jest ono bardzo powszechnie stosowane na ulicach, na których odbywa sie takze ruch samochodowy, gdyż jest trwałe, bardziej odporne niż asfalt. O ile na Kosciuszki będzie wyglądało względnie (na Kochanowskiego i pl. Miarki już jest takie torowisko) to na 3-Maja jest ono wg mnie niedopuszczalne, z racji wyglądu, tym bardziej, ze ulica ta chyba stanie sie w końcu kiedyś deptakiem.

Szynę pływającą można zastosować także bez płyt żelbetowych. Jak to wygląda wyjaśnią poniższe zdjęcia




Efekt może być taki






lub taki




Zdjęcia z Poznania



salutuj - Sob Mar 08, 2008 12:46 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



MephiR - Sob Mar 08, 2008 6:51 pm
Z Bytomski.pl:

Rusza remont pl. Sikorskiego
15 marca rozpocznie się remont placu Sikorskiego. Wymienione zostaną tory, wiaty i nawierzchnia. Prace potrwają trzy miesiące.

Już wczoraj na placu pojawili się pierwsi robotnicy. Rozstawiali w sąsiedztwie boiska szkoły muzycznej kontenery, które posłużą budowlańcom za "centrum dowodzenia" na czas prac. A będzie czym dowodzić, ponieważ remont placu Sikorskiego to poważne przedsięwzięcie. Jest to jedyny dworzec tramwajowy w Europie. Codziennie zatrzymują się tu tramwaje dwunastu linii, do których wsiadają tysiące pasażerów. Ilość pracy w tym miejscu jest nieporównywalnie większy, niż przy remontach innych przystanków tramwajowych w konurbacji śląsko-dąbrowskiej.

Z powodu wieloletnich zaniedbań spółki Tramwaje Śląskie, będącej właścicielem "Sikoraka", do wymiany jest praktycznie wszystko. Torowiska, nawierzchnia i wiaty przystankowe. Według projektu chodniki zostaną pokryte betonową kostką typu "Rustical", którą można zobaczyć wokół popiersia Chopina, zamiast dwóch przystanków pojawią się trzy nowe, natomiast w centralnej części placu nierówny asfalt zostanie wymieniony na betonowe podkłady i niewielkie ilości kostki granitowej. Torowiska zostaną wykonane w najnowocześniejszej obecnie technologii szyny pływającej. Remontowi poddane zostaną także torowiska na ulicach Katowickiej, Jagiellońskiej i Moniuszki. Prace pochłoną 6 mln zł.

Niestety zakres robót nie obejmie budynku dyspozytorni. Nadal będzie szpecił znakomitą architekturę zabudowy placu Sikorskiego plastikowymi panelami elewacyjnymi. Pocieszeniem jest informacja, iż w najbliższym czasie mają zniknąć resztki pawilonu handlowego. Przed dwoma tygodniami jeden z właścicieli rozebrał swoją część budynku tym samym dzieląc go na dwa. Gmina namawia pozostałych właścicieli do usunięcia swoich lokali z powierzchni Sikoraka.

W związku z remontem placu pojawią się pewne utrudnienia w poruszaniu się tramwajami po miastach Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego. Poniżej znajduje się dokładna rozpiska wszystkich zmian:

1. Zawieszone zostaje kursowanie linii tramwajowych:
    - 7 Bytom Plac Sikorskiego – Chorzów Batory Zajezdnia
    - 30 Bytom Plac Sikorskiego – Zabrze Biskupice Pętla
    - 41 Bytom Politechnika Śląska – Katowice Plac Miarki
2. Zmienione zostają rozkłady jazdy linii tramwajowych:
    - 6 Bytom Plac Sikorskiego – Katowice Brynów Pętla (zwiększenie częstotliwości)
    - 16 Koszutka Słoneczna Pętla – Katowice Brynów Pętla (zmniejszenie częstotliwości)
    - 33 Koszutka Słoneczna Pętla – Katowice Stadion Śląski
    - 36 Chorzów Ratusz – Chorzów Batory Zajezdnia
3. Zmienione zostają trasy linii tramwajowych:
    - 5 Zabrze Zaborze Pętla – Bytom Zamłynie - Chorzów Batory Zajezdnia
    - 9 Chorzów Ratusz – Bytom Zamłynie - Bytom Łagiewniki Targowisko
    - 18 Ruda Śląska Chebzie Pętla – Bytom Zamłynie - Bytom Łagiewniki Targowisko
    - 19 Bytom Stroszek Zajezdnia – Bytom Tarnogórska - Bytom Politechnika Śląska
    - 31 Bytom Urząd Miasta – Bytom Powstańców Warszawskich
4. Zawieszone zostają przystanki tramwajowe:
    - Bytom Plac Sikorskiego – dla linii nr: 5, 7, 9, 18, 19, 30, 31, 41 (obsługiwany tylko przez linię nr 6)
    - Bytom Sąd – dla linii nr: 19, 31 i 41
    - Bytom Urząd Miasta – dla linii nr: 19 i 41 (obsługiwany tylko przez linię nr 31)
    - Bytom Batorego – dla linii nr: 19 i 41 (obsługiwany tylko przez linię nr 31)
    - Bytom Moniuszki – dla linii nr: 19, 31 i 41
    - Bytom Jagiellońska – dla linii nr: 5, 6, 7, 9, 18 i 30
5. Uruchomione zostają dodatkowe przystanki tramwajowe:
    - Bytom Tarnogórska – dla linii nr: 19
    - Bytom Powstańców Warszawskich – dla linii nr: 31
6. Przystanki węzłowe dla linii tramwajowych w centrum Bytomia:
    - Bytom Zamłynie - w kierunku: Szombierek, Rudy Śląskiej, Zabrza i Chorzowa
    - Bytom Tarnogórska - w kierunku Politechniki Śląskiej i Stroszka
    - Bytom Plac Sikorskiego - w kierunku Chorzowa i Katowic (tylko linia nr 6)
7. Zasady zachowania ważności biletów w komunikacji miejskiej:
    - bilety jednorazowe skasowane w tramwajach linii nr 6 lub 19 zachowują ważność podczas przesiadki
    na tramwaje linii wahadłowej nr 31.
    - bilety jednorazowe skasowane w tramwajach linii wahadłowej nr 31 zachowują ważność podczas przesiadki na tramwaje linii nr 6 lub 19.




Wit - Śro Mar 12, 2008 12:47 am


Motorniczy protestują
dziś
Czy już wkrótce na ulice miast nie wyjadą tramwaje? Istnieje takie niebezpieczeństwo. Związkowcy z Sierpnia 80 weszli w spór zbiorowy z Tramwajami Śląskimi S. A., należącymi do KZK GOP. Eskalacja protestu może doprowadzić nawet do strajku.

Jak zwykle chodzi o pieniądze. Pracownicy domagają się po 500 zł podwyżki dla motorniczych i zaplecza oraz 250 zł dla administracji. Zarząd spółki proponuje po 220 zł dla wszystkich i to dopiero od 1 maja. Odległy termin tłumaczy trudną sytuacją spółki i inwestycjami.

- Wczorajsze spotkanie zakończyło się tylko podpisaniem protokołu rozbieżności. My byliśmy przygotowani na ustępstwa, ale z drugiej strony nie było chęci do dyskusji. W najbliższym czasie wystąpimy o przydzielenie nam mediatora. Jeśli to nie pomoże, będzie strajk. Pracownicy są zdesperowani - wyjaśnia Andrzej Szimke, szef Sierpnia 80 w spółce.

29 lutego zarząd spółki uzgodnił z pozostałymi związkami wysokość podwyżki w tym roku na 220 zł. Większość pracowników uważa, że to za mało.

- Od pięciu lat słyszymy, że spółka jest w trudnej sytuacji. Godziliśmy się nawet na likwidację premii. Dłużej tak być nie może. Mamy najniższe stawki w Polsce - irytuje się Szimke.

Dodaje, że na Śląsku motorniczy za godzinę pracy dostaje w zależności od doświadczenia i stażu pracy od 9 do 11 złotych. Dla porównania w Krakowie te stawki wynoszą 11-14 zł, a w Warszawie dochodzą nawet do 14-17 zł.

- Młody pracownik dostaje na rękę 1100-1200 zł. Nic więc dziwnego, że ludzie się zwalniają. W Biedronce za obsługę wózków widłowych mogą zarobić o 400 zł więcej - mówi Szimke.

Związkowcy opowiadają także o warunkach, w jakich pracują: fatalnym stanie technicznym większości wagonów i szyn.

- Dlatego dochodzi do wypadków, wykolejeń. Nie weryfikuje się rozkładów jazdy, choć czas przejazdów się ciągle wydłuża. Aby nie stracić pieniędzy, musimy jeździć szybciej. Tymczasem torowiska są w fatalnym stanie - opowiada Szimke. I podaje przykład linii 21 z Huty Katowice do Sosnowca-Milowic. - Według rozkładu trasę trzeba pokonać w 60 minut. Robiliśmy próby. Nie da się tego przejechać szybciej niż w 70 minut. Na drogach jest większy ruch. Postawiono nowe sygnalizacje świetlne. Zarządzający spółką nie chcą tego widzieć - podkreśla związkowiec.

Tramwaje Śląskie własnością KZK GOP stały się dopiero rok temu. Wcześniej spółka była nie najlepiej zarządzana. Zaległości inwestycyjne są ogromne. Opracowano plan modernizacji firmy do 2013 roku. Plany są imponujące. Pytanie, czy uda się je zrealizować. Firma obsługuje 13 miast. To 34 linie. Jeżdżą po torowiskach w znacznej mierze przestarzałych. Podobnie jest z rozjazdami i urządzeniami do sterowania i regulacji ruchu.

Aldona Minorczyk-Cichy - POLSKA Dziennik Zachodni

PS

Jeszcze schemat zmian w związku z remontem pl Sikorskiego w Bytomiu





mark40 - Czw Mar 13, 2008 12:55 pm
@MephiR; Liczymy na fotoleracje z postępu prac na placu Sikorskiego i wokół



Kris - Czw Mar 13, 2008 2:44 pm
Dokąd jadą Tramwaje Śląskie?

Szefowie swoje, a pracownicy swoje! Dyrekcja Tramwajów Śląskich zapewnia, że tabor jest co prawda stary i optycznie zniszczony, ale pociągi są sprawne.
Dotarliśmy jednak do motorniczego, który opowiada szokujące fakty, które dotyczą nawet tych najnowszych tramwajów. Od dawna zapowiadany szybki tramwaj to fikcja.

Pięć po jedenastej-przystanek Katowice rondo. Tramwaj numer sześć rusza w kierunku Bytomia. Nowoczesny pociąg toczy się po starych torach. Jest wygodnie, ale wolno - twierdzą pasażerowie. Nieco krótsza jest trasa z ronda, bo szóstka do Placu Sikorskiego dojeżdża o jedenastej czterdzieści pięć.
Choć kilka lat temu zapowiadano, że szybki tramwaj dojedzie w dwadzieścia minut.
Kolejną datę powstania linii naprawdę szybkiego tramwaju wyznacza Euro 2012.
Wiele do życzenia pozostawia również tabor, choć - jak zapewniają szefowie Tramwajów Śląskich - wszystkie składy mają odpowiednie zezwolenia na przewóz ludzi.
Są jednak i tacy, którzy twierdzą, że jest inaczej. Dotarliśmy do jednego z motorniczych Tramwajów Śląskich. Boi się o pracę dlatego wypowiada się anonimowo. Twierdzi że stan maszyn, nawet tych najnowszych jest po prostu fatalny.
Eksperci mówią, że w założeniu nowe tramwaje miały jeździć po nowych torach.
Łyżką miodu w tej beczce dziegciu może być fakt, że niebawem odmieni się Plac Sikorskiego.
Bodaj jedyny tramwajowy dworzec w Polsce nabierze blasku.

Piotr Piętka
http://ww6.tvp.pl/2858,20080312675393.strona



MephiR - Czw Mar 13, 2008 3:12 pm

@MephiR; Liczymy na fotoleracje z postępu prac na placu Sikorskiego i wokół
Jasna sprawa. Pracuję w kamienicy przy placu Sikorskiego, więc to nie będzie problemem by czasem wyskoczyć i coś obfocić. Na razie rozstawiono tylko kontenery dla robotników i nic się nie dzieje, ale jak chcecie, to mogę im cyknąć fotkę .

Tak przy temacie, to chciałbym wiedzieć czy podzielacie moje zdanie, które zaprezentowałem na blogu Bytom.blox.pl:

Zawiedzione nadzieje
15 marca rusza remont placu Sikorskiego. Jedynego dworca tramwajowego w Europie i zarazem jednego z najważniejszych placów w ścisłym śródmieściu niemal 200-tysięcznego Bytomia. Niestety nie ma co liczyć na rewelacje.

Można by się oczywiście pokusić o zorganizowanie konkursu architektonicznego na przebudowę Sikoraka. W końcu zabudowa tego placu to prawdziwa pierwsza liga. Stoi tu najbardziej charakterystyczna budowla Bytomia - gmach IV Liceum Ogólnokształcącego - sławna Opera Śląska, gotycki budynek szkoły muzycznej oraz przepiękne i wysokie kamienice reprezentujące całą gamę stylów. To miejsce aż się prosi o nietypowe wiaty przystankowe lub perony, ciekawą małą architekturę, przemyślany projekt zieleni i jakiś pomysł na lokalizację dyspozytorni. Trzeba coś jednak zauważyć: to jest Polska.

Ostatnio w głowach naszych władz nie rodzą się spektakularne wizje. Gusta prezydentów nie są zbyt wysmakowane i zaspokoją się czymkolwiek. Dlatego zamiast naturalnego bruku i finezyjnych peronów na placu Sikorskiego pojawi się kilka seryjnie produkowanych przebojów:
    - betonowa kostka typu Rustical,
    - wiaty przystankowe typu Vega,
    - kiosk typu Vega,
    - podkłady żelbetonowe,
W związku z ostatnim punktem warto zauważyć, że przytwierdzając tory w konwencji szyny pływającej wcale nie trzeba ich układać na płytach żelbetowych. Spokojnie można ułożyć pomiędzy szynami kostkę brukową, która wygląda o niebo lepiej i jest bardziej wytrzymała. Zdaje się, że zrobiono tak na ulicy Siemianowickiej, więc można sobie zobaczyć jak to wygląda na naszym bytomskim podwórku.

Na jednej z konferencji prasowych wspominano kiedyś o iluminacji budynku IV LO, na co w najbliższym czasie nie ma co liczyć. Władze miały też dawniej koncepcję stworzenia przed liceum placu publicznego - teraz nic o tym się nie wspomina.

Wszystko więc będzie takie jak zwykle, czyli standardowe. Szkoda, że nasze śląskie władze nie mają więcej odwagi.

http://bytom.blox.pl/2008/03/Zawiedzione-nadzieje.html



Wit - Czw Mar 13, 2008 3:51 pm
cóż...widocznie musimy przejść ten proces ewolucji w remontach naszych ulic, placów, chodników czy torowisk. Przeskoczyć z zapuszczonego dziadostwa w dobrą małą architekturę bez etapu betonowej kostki praktycznie się nie da



Jastrząb - Pią Mar 14, 2008 10:49 pm
Szkoda tylko, że tyle pracy, remontów, objazdów i utrudnień zostanie poświęcone na zrobienie czegoś całkowicie przeciętnego. A kiedyś gdy wzrośnie świadomośc estetyczna władz, znów wszystko będzie przerabiane od nowa i znów będą objazdy oraz utrudnienia. Jak widać za jednym podejściem się nie da.



mark40 - Pią Mar 14, 2008 11:37 pm

-betonowa kostka typu Rustical,
Tylko jaki typ Rustical bo jest ich kilka:
logo rustical

nostalit rustical


stare miasto rustical


symfonia rustical


Więc moze nie wyjdzie tak źle

- wiaty przystankowe typu Vega,
- kiosk typu Vega,



kris_61 - Sob Mar 15, 2008 10:09 am
Gdzieś czytałem, że plac po przebudowie bedzie nawiazywał
do lat dwudziestych. Będa zainstalowane stylizowane latarnie, tak by pasowały do otoczenia.

Pozyjemy zobzczymy, moze takiej szmiry nie zrobią

Z dzisiejszego Dziennika zachodniego.

Ruszają potężne remonty na drogach i torach
dziś
Dzisiaj Tramwaje Śląskie zabierają się za bytomski plac Sikorskiego, a w poniedziałek drogowcy za autostradę A4. Dokładnie - za jeden z jej bardziej zatłoczonych wjazdów. Kierowcy i pasażerowie w Katowicach i Bytomiu muszą uzbroić się w cierpliwość. Wjazd na A4 z ulicy Francuskiej zostanie zamknięty i przestaną jeździć niektóre tramwaje.

W Bytomiu robotnicy wymienią 266 metrów torów, wyremontują perony, zmodernizują oświetlenie i postawią nowe wiaty. Plac Sikorskiego czeka remont generalny. - To jedyny dworzec tramwajowy w Europie - mówi prezydent Bytomia Piotr Koj. Remont będzie kosztował 6 mln zł, które wyłoży spółka Tramwaje Śląskie. Bytom jest na trzecim miejscu w województwie, jeśli chodzi o długość torów tramwajowych. - Miasto ma ich około 53 km - mówi Andrzej Kostek z Tramwajów Śląskich. Na remont placu bytomianie czekali kilkanaście lat.

Prace potrwają do maja. Znikną dziury i stare tory. Ale coś za coś. W czasie remontu pasażerom przyjdzie się borykać z trudnościami komunikacyjnymi. Zawieszone zostanie kursowanie trzech linii tramwajowych: nr 7 (Bytom-Chorzów Batory), nr 30 jeżdżący z Bytomia do Zabrza Biskupic oraz nr 41 łączący Bytom z Katowicami. Za to z Bytomia do Katowic będzie częściej jeździł tramwaj nr 6. Na tym nie koniec. KZK GOP zmienił rozkłady jeszcze trzech linii (16, 33, 36) i trasy pięciu (5, 9, 18, 19, 31). Zmiany nie ominą też przystanków. Z powodu remontu niektóre przestaną funkcjonować. Szczegółowe informacje dotyczące zmian w komunikacji znajdziemy na stronie www.kzkgop.pl i pod bezpłatnym numerem telefonu: 0800-163-030.



MarcoPolo - Sob Mar 15, 2008 10:35 am
Jak zwykle polsrodki, miernosc, tandeta, prowizorka, skromnosc, nijakosc i w ten desen. A mamy dobrych architektow przeciez.



MephiR - Sob Mar 15, 2008 1:02 pm
Mark, mi się wydaje, że tam będzie nostalit rustical, bo taka jest przy popiersiu Chopina.

Mnie pociesza myśl, że tą całą tandetę, będzie można w prosty sposób zdemontować i zamienić na coś lepszego, gdy będzie więcej kasy. Zagrożeniem są jednak władze, które mogą uznać, że tak jest ładnie i nie trzeba niczego zmieniać...



MephiR - Sob Mar 15, 2008 3:54 pm
Wielki remont dworca tramwajowego w Bytomiu

Do końca maja tramwaje przejeżdżające przez Bytom jeździć będą po zmienionych trasach, a niektóre - wcale. Powód: remont bytomskiego placu Sikorskiego, który jest największą pętlą tramwajową na Śląsku.

Tramwaje z placu Sikorskiego kursują m.in. do Katowic, Chorzowa, Rudy Śląskiej i Zabrza. Z powodu dużego, prawie całodobowego ruchu i braku pieniędzy z roku na rok odkładano remonty. Pasażerowie musieli uważać, żeby przy wysiadaniu nie wpaść w jakąś dziurę, a motorniczowie narzekali na pokrzywione tory.

Po naleganiach władz Bytomia Tramwaje Śląskie w tym roku wygospodarowały na remont 6 mln zł. Wymienione zostaną tory, cała nawierzchnia placu ułożona na nowo. Między torami zostaną położone betonowe płyty i granitowe kostki, a chodniki, które pełnią funkcję peronów, będą wyłożone betonową kostką. Obok ustawione będą wiaty i eleganckie latarnie nawiązujące do secesyjnej zabudowy.

- Plac będzie ozdobą miasta - zapewnia Szczepan Wodniok z Tramwajów Śląskich.

Do czasu zakończenia remontu plac będzie całkowicie wyłączony z ruchu. Z utrudnieniami muszą liczyć się pasażerowie kilkunastu linii. Nie będzie m.in. kursował tramwaj nr 41 łączący Katowice z Bytomiem.

- W zamian za to niektóre tramwaje będą jeździły częściej albo po wydłużonych trasach. Na przykład w zamian za 41 częściej będzie jeździła 6 i tak jak do tej pory tramwaje na tym kierunku będą jeździły co siedem minut - zapewnia - Marek Kiljański, specjalista ds. ruchu w Tramwajach Śląskich.



kris_61 - Sob Mar 15, 2008 6:59 pm
Mephir, czy wiesz, ze prowizorki istnieją najdłuzej



MephiR - Sob Mar 15, 2008 7:02 pm
No niestety wiem :/. Patrz: stadion Polonii oraz kładki przed dworcami w Bytomiu i Katowicach.



Wit - Pon Mar 17, 2008 8:50 pm
Będzie nowa linia tramwajowa w Gliwicach?
Tomasz Głogowski, Piotr Purzyński2008-03-17, ostatnia aktualizacja 2008-03-17 21:41


Czy dojdzie do pierwszej od wielu lat budowy nowej linii tramwajowej? Do 2013 roku ma powstać trasa łącząca osiedle Kopernika w Gliwicach z halą widowiskowo-sportową Podium w dzielnicy Trynek.

Tramwaje Śląskie ogłosiły przetarg na opracowanie studium wykonalności "Programu inwestycyjnego rozwoju trakcji szynowej w latach 2008-2013". Pod tą mało atrakcyjną nazwą kryje się kilka pomysłów, które mogą zrewolucjonizować komunikację tramwajową w naszym regionie. Jednym z najciekawszych pomysłów jest budowa nowej linii tramwajowej w Gliwicach: od osiedla Kopernika do hali widowiskowo-sportowej Podium w dzielnicy Trynek. Trasa ma mieć 14 km 560 metrów długości. Koszt inwestycji oszacowano na 118 mln zł.

Projekt budzi emocje, bo do tej pory Tramwaje Śląskie tylko remontowały rozsypujące się linie, o budowie nowych odcinków nawet nie mogły pomarzyć. Nie jest też tajemnicą, że władze Gliwic dotychczas chłodno patrzyły na tramwaje, swego czasu postulując nawet likwidację kilku odcinków. Teraz ma być inaczej. - Tramwaj może być najszybszym środkiem transportu do hali, gdzie mają odbywać się największe imprezy - przekonuje Marek Jarzębowski, rzecznik prasowy UM w Gliwicach.

Niestety, aby budowa nowej linii w Gliwicach była w ogóle możliwa, trzeba znaleźć inwestora, który wyłoży połowę potrzebnych pieniędzy (przy założeniu, że Unia przekaże drugie 50 proc.). Tramwaje Śląskie spoglądają w stronę miasta, które jest pomysłodawcą stworzenia nowego połączenia tramwajowego. - Liczymy się z tym, że będziemy musieli współfinansować to przedsięwzięcie - mówi oględnie rzecznik Jarzębowski.

Tymczasem wśród internautów już trwają spory, którędy trasa powinna przebiegać: np. czy nowa linia powinna być wydłużona, tak by zahaczać o kampus Politechniki Śląskiej? Ostateczny kształt nowej linii i tak będzie znany dopiero po opracowaniu studium wykonalności. Dokument ma być gotowy do końca tego roku.



MephiR - Wto Mar 18, 2008 9:52 am
Na razie nie mogę wywiązać się ze swojej obietnicy, bo teraz całymi dniami pracuję, a jeszcze nie udało mi się wcześniej wstać, by cyknąć fotki robót torowych.

Ale całe szczęście na stronie UM i WPK jest kilka zdjęć:

Prace na ul. Moniuszki:










Ul. Jagiellońska:






pl. Sikorskiego:




MephiR - Śro Mar 19, 2008 11:20 am
Od dziś już normalnie pracuję, więc wyskoczyłem na foty. Poniżej obiecana relacja...

pl. Sikorskiego:





ul. Moniuszki:





ul. Jagiellońska:


Kiosk przy przystanku na Szombierki i Stroszek jest już pusty:


A po pawilonie handlowym już prawie nie ma śladu (zostały tylko kafelki):


Muszę przyznać, że tępo mają dobre . Praktycznie w każdym miejscu są robotnicy i nie siedzą na kulkach jak to jest zazwyczaj w przypadku publicznych inwestycji.



salutuj - Śro Mar 19, 2008 12:22 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



mark40 - Czw Mar 20, 2008 2:19 pm
W lutym na tory wyjechały pierwsze zmodernizowane wagony tramwajowe. Jest ich dopiero kilka, jednak to dopiero początek pozytywnych zmian jakie szykują pasażerom Tramwaje Śląskie S.A. i KZK GOP. Mamy nadzieję, że takie działania spotkają się z Waszą życzliwością i będą budować coraz lepszy obraz komunikacji publicznej.

Na stronie TŚ zamieszczono ankietę/konkurs w której można oceniać zmodernizowane wagony http://www.tram-silesia.pl/konkurs/
Zachęcam do wypełniania, może to mieć wpływ na wybór kolejnych sposobów modernizacji i wygląd naszych tramwajów.



qlomyoth - Czw Mar 20, 2008 2:42 pm
Wysłałem, oczywiście głos na wersje chorzowską.



Michał Gomoła - Czw Mar 20, 2008 3:18 pm
Nie bardzo rozumiem dlaczego oczywiście, mnie najbardziej podoba się wersja łódzka.



kiwele - Czw Mar 20, 2008 3:26 pm

Hmm tak mnie naszło (tak ogólnie) że urzednicy czasem mogliby ze zwycięzką firmą w przetargu pogadać też na luzie (jesli tego nie robią) tak by firmawykonywała pracę z sercem. By pracownicy nawet jesli z drugiego końca kraju przyjechali, pracowali ze świadomością że wykonują to po to by było ładnie - takie podejście by mogło pozytywnie wplynąć na jakośc wykonania.
Cos podobnego! Kogoz nie potrafi ukluc zadlo taniego sentymentalizmu.
A tak wlasciwie to niby wszystko pasuje.



absinth - Czw Mar 20, 2008 7:21 pm
mnie najbardzuiej podoba sie chorzowska, a najmniej poznanska



qlomyoth - Czw Mar 20, 2008 8:06 pm
Bo z tymi tramwajami to jest tak jak z kinem Kosmos sprzed i po przebudowie!



MephiR - Czw Mar 20, 2008 8:14 pm
Zdjęcia z dzisiaj:




Nie ma już wiaty przystankowej i kiosku:


Na placu zostały jeszcze dwie budy do zmiecenia - dyspozytornia i szalet miejski - niestety nie przewiduje się czegokolwiek z nimi zrobić w ramach tego remontu. W ogóle nie ma na nie pomysłu. Są to obiekty konieczne w tym miejscu, a nie wiadomo gdzie je umieścić...



Cuma - Pią Mar 21, 2008 7:53 am
Jeśli chodzi o te przeróbki: wersja Poznańska i Łódzka mają ładne te przody i tyły (Łódzka lepsze), ale nijak nie zgrywa mi sie to z resztą :/ natomiast odświeżony wygląd wagonów (właściwie tego jednego wagonu) jest całkiem fajny Natomiast wnętrze w/g mnie najlepsze ma wersja Poznańska. Ogólnie, z tych 3, najlepiej jednak przemawia do mnie wersja Chorzowska.



Wit - Pią Mar 21, 2008 8:01 pm
Zagłosuj, jakim chciałbyś jeździć tramwajem
Tomasz Głogowski2008-03-21, ostatnia aktualizacja 2008-03-21 19:48



Komunikacyjny Związek Komunalny GOP oraz Tramwaje Śląskie zorganizowały internetowy konkurs, w którym każdy może ocenić zmodernizowane ostatnio tramwaje. Warto zagłosować, bo werdykt pasażerów może zadecydować, która z firm ulepszy kolejne kursujące po Śląsku i Zagłębiu wagony.

Komunikacyjny Związek Komunalny GOP oraz Tramwaje Śląskie zorganizowały internetowy konkurs, w którym każdy może ocenić zmodernizowane ostatnio popularne "stopiątki". Osiem odmienionych tramwajów wyjechało na tory w lutym. Kursują m.in. w: Będzinie, Bytomiu, Gliwicach i Katowicach.

Aby wziąć udział w konkursie, wystarczy wejść na stronę http://www.tram-silesia.pl/konkurs i wypełnić formularz. KZK GOP obiecuje, że osoby, które podadzą swoje dane personalne, wezmą udział w losowaniu atrakcyjnych nagród. Konkurs potrwa do końca kwietnia.

Warto zagłosować, bo niewykluczone, że opinia pasażerów będzie miała wpływ na wybór firmy, która zmodernizuje kolejne maszyny. Do końca tego roku Tramwaje Śląskie chcą bowiem ulepszyć kolejne 20 tramwajów. - Na pewno weźmiemy sugestie pasażerów pod uwagę - zapewnia Alodia Ostroch, rzeczniczka KZK GOP.

Wysłużone kilkudziesięcioletnie pojazdy typu 105Na przeszły gruntowny remont w zakładach w Poznaniu i Łodzi oraz w należącym do Tramwajów Śląskich zakładzie w Chorzowie. Koszt modernizacji jednego wagonu wahał się od 450 do 850 tys. zł.

W odnawianych wagonach zainstalowano np. nowe napędy drzwi, które pracują ciszej niż w starych modelach oraz posiadają zabezpieczenie przed przypadkowym przytrzaśnięciem. Z myślą o komforcie pasażera zamontowano tapicerowane siedzenia i antypoślizgową wykładzinę, a w kabinach motorniczych wprowadzony nowy pulpit i ogrzewanie.

Z zewnątrz najbardziej rzuca się w oczy zamontowany z przodu i tyłu wagonów specjalny moduł. Wiele osób uważa jednak, że dodawane w Łodzi i Poznaniu moduły nie pasują do reszty konstrukcji: tramwaj nie wygląda nowocześniej, tylko śmieszniej. Przy okazji konkursu KZK GOP będą mogły się wypowiedzieć.

KZK GOP chce, by Tramwaje Śląskie sukcesywnie remontowały swój tabor, bo na nowe wagony spółki na razie nie stać: nie dosyć, że kosztują od 6 do 8 mln zł, to trzeba na dostawę czekać nawet dwa lata.
......................................
To głosujemy, bo jak widać póki co będziemy skazani na te porasowane "paszczaki"



mark40 - Pią Mar 21, 2008 9:35 pm
Tak jest! Głosować na modernizację chorzowską i nie wklejać tego na SSC bo jeszcze ludzi z Poznania i Łodzi będą głosować za swoimi "cudeńkami"



qlomyoth - Pią Mar 21, 2008 10:50 pm
oraz w należącym do Tramwajów Śląskich zakładzie w Chorzowie.



mark40 - Pią Mar 21, 2008 11:19 pm
Głównie dlatego, że Batory nie ma takich mocy przerobowych. Ten jeden wagon to rok modernizowali bo w międzyczasie mniejsze i większe remonty przechodziło kilkadziesiąt innych wagonów, kilkanaście trzeba było remontować po wypadkach, których też trochę było w zeszłym i tym roku. Chociaż jakby przyjeli trochę wiecej ludzi do roboty to kto wie...

850 tys to za żelazko z łodzi, bo w nim zamontowano nowocześniejszy okład rozruchu (tyrystorowy) dzięki któremu tramwaj zżera - już nie pamiętam - coś ok. 25-30% mniej prądu, ręczne sterowanie. Nowe mordki też mają swoja cenę i niby lepiej amortyzują siłę podczas wypadku ale znowu wymiana ich jest droższa.

Jak już wcześniej wspominałem Batory w ciągu ok 12 miesięcy będzie remontował 36 wagonów (RK, RB) i jak wynika z artykułu odbędzie się 20 modernizacji, które moga się odbyć gdzie indziej ale wygląd zależy od zamawiającego, czyli Tś, który nie musi już chcieć żelazek albo moderusów, ale klasycznej modernizacji.

Tś trochę po eksperymentowały, zobaczą co i jak się sprawuje i chyba dojdą do odpowiednich wniosków, moze nawet przy pomocy tej ankiety.



mark40 - Pon Mar 24, 2008 5:46 pm
Jak przynajmniej powinny wyglądac wiaty i perony na pl. Sikorskiego - posluze się przykładem z Gdańska

Tez jest kostka betonowa ale te płyty są ok







Wiata z góry






maciek - Pon Mar 24, 2008 7:56 pm
^ Podobnie wyglądały przystanki na przedmieściach Ostrawy.



MephiR - Pon Mar 24, 2008 9:00 pm
Fantastyczne jest to oświetlenie. To jest to, czego trzeba na większości przystanków w GOP-ie. Zazwyczaj, wieczorem pod daszkiem nie da się niczego przeczytać. No i ta długość - na pl. Sikorskiego jeszcze nigdy nie widziałem, żeby wszyscy oczekujący zmieścili się pod daszkiem. Takie wiaty rozwiązałyby ten problem.



salutuj - Pon Mar 24, 2008 10:23 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



MephiR - Śro Mar 26, 2008 11:39 am
Dzisiejsze zdjęcia z remontu pl. Sikorskiego:

Położyli już tory w jednym miejscu na ul. Moniuszki:



Bytomski bruk pod asfaltem na ul. Moniuszki - tak jest na większości ulic w mieście:


Plac Sikorskiego (widok w stronę Rynku):


Widok na koparki z salonu komputerowego DIVICOM:




mark40 - Śro Mar 26, 2008 12:45 pm
Przydałoby się tez powycinać te wielgachne drzewa i posadzić tam mniejsze drzewka, mała architektura i plac byłby reprezentacyjny. Chociaż nie, najpierw to trzeba by wyreomntowac kamienice dookoła potem można ciąć drzewa .



MephiR - Śro Mar 26, 2008 1:06 pm
mark40, w pełni się z Tobą zgadzam. Gdy Bytom był niemiecki, to stale regulowano wysokość drzew na placu. Gdy miasto przeszło we władanie Polaków, to zrobił się tam las. Obok szkoły muzycznej nie ma ani skrawka ziemi z trawą, bo drzewa skutecznie zasłaniają wszelkie światło. Tylko teraz wytłumacz ludziom, że trzeba wyciąć te drzewa i zasadzić nowe, żeby ładniej wyglądało :/.

A przydałoby się jeszcze coś takiego, jak zrobiono teraz w Rybniku:




mark40 - Czw Mar 27, 2008 11:27 am
Takie tablice, bądą takze wprowadzane ale najwcześniej za kilka lat. No cóż teraz sa inne potrzeby.

Z takich spraw przyziemnych to od 01.04. ulegają likwidacji linie tramwajowe 34 i 37, w zamian linia 23 kursować będzie cześciej http://www.kzkgop.com.pl/rozklady/



mark40 - Pią Kwi 04, 2008 10:52 am


Remont sosnowieckich torowisk planowany jest z rozmachem i potrwa aż do 2013 roku

Spółka Tramwaje Śląskie, której akcje w połowie ubiegłego roku zostały przejęte przez Komunikacyjny Związek Komunalny Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego, przygotowuje się do modernizacji linii tramwajowych. Opracowany jest już plan na lata 2008-2013.

Obecnie jesteśmy na etapie przygotowania specyfikacji, które są niezbędne do wyłonienia firm projektowych - mówi Szczepan Wodniok, dyrektor techniczny spółki Tramwaje Śląskie. - Po przygotowaniu dokumentacji, a stanie się to najpóźniej do połowy przyszłego roku, będziemy musieli ogłosić przetarg na prace modernizacyjne. Dziś jeszcze nie umiem powiedzieć czy zrobimy to my czy na przykład zainteresowane gminy.

Modernizacja nie będzie tania, ponieważ w zależności od zakresu prac remontowych odnowienie jednego kilometra torowiska kosztuje od 3 do 8 milionów zł.

- Dlatego bezwzględnie będziemy starać się o pieniądze z funduszy Unii Europejskiej. Jednak nie rozstrzygnięto jeszcze, kto pokryje drugą połowę kosztów modernizacji w przypadku, kiedy z Unii Europejskiej otrzymamy pięćdziesiąt procent funduszy - dodaje dyrektor Wodniok.

W Sosnowcu największe prace szykują się w Zagórzu, gdzie obecnie do pętli w pobliżu ul. Braci Mieroszewskich dojeżdża tramwaj linii nr 15. W niedalekiej odległości od pętli powstanie podstacja, a tory tramwajowe pobiegną dalej wzdłuż ul. Braci Mieroszewskich, aż do ul. Gwiezdnej.

Przedłużenie linii nr 15 znalazło się w strategii miasta oraz w planie inwestycyjnym województwa śląskiego. Gmina już wykupiła za około 800 tys. zł tereny, na których mają zostać położone nowe tory tramwajowe.

Poza tym planowana jest modernizacja torowiska biegnącego wzdłuż ul. 3 Maja (od skrzyżowania z ul. Parkową) w kierunku Zagórza oraz przejazdów przy ulicach Baczyńskiego i Piłsudskiego. Przy tej ulicy ma zostać dobudowana druga nitka torowiska w kierunku Katowic dla linii nr 15.

Wyremontowane zostanie również torowisko przy ul. Wojska Polskiego (skrzyżowanie z ul. Wygody), ale niestety w pasie tym pozostanie tylko jeden tor tramwajowy (tzw. mijanka) oraz część torów od ronda im. Edwarda Gierka do ul. Mościckiego. Na Pogoni planowana jest modernizacja infrastruktury przy ul. Żeromskiego i Mariackiej oraz za dawnym Technikum Energetycznym, aż do tzw. nerki w Będzinie.

Zakładając optymistyczną wersję modernizacja linii tramwajowych zakończyć się może najwacześniej w 2013 roku. Na razie nie tylko w Zagłębiu, ale na terenie całego województwa śląskiego jeździ osiem odnowionych wagonów tramwajowych. Pięć z nich zostało wyremontowanych w Łodzi, dwa w Poznaniu, a jeden w Chorzowie.

Modernizacja jednego wagonu, to koszt około 850 tys. zł, zaś kupno nowego niskopodłogowego wagonu tramwajowego to wydatek ponad 8 milionów zł. Tramwaje Śląskie zwróciły się do pasażerów z prośbą o ocenę wyremontowanych wagonów, które różnią się między sobą wyglądem i niektórymi rozwiązaniami technicznym. Ankietę można znaleźć w internecie na stronie Tramwajów Śląskich (www. tram-silesia. pl), w zakładce "konkurs". Głosy pasażerów mają być brane pod uwagę przy wyborze wykonawców kolejnych remontów wagonów.

Sebastian Reńca - POLSKA Dziennik Zachodni



Wit - Nie Kwi 06, 2008 8:14 pm
Parę fotek ze zlikwidowanych 2 lata temu linii w Piekarach i Wojkowicach:

http://www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=19392743&postcount=227



kiwele - Nie Kwi 06, 2008 8:40 pm



Remont sosnowieckich torowisk planowany jest z rozmachem i potrwa aż do 2013 roku

Spółka Tramwaje Śląskie, której akcje w połowie ubiegłego roku zostały przejęte przez Komunikacyjny Związek Komunalny Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego, przygotowuje się do modernizacji linii tramwajowych. Opracowany jest już plan na lata 2008-2013.

Obecnie jesteśmy na etapie przygotowania specyfikacji, które są niezbędne do wyłonienia firm projektowych - mówi Szczepan Wodniok, dyrektor techniczny spółki Tramwaje Śląskie. - Po przygotowaniu dokumentacji, a stanie się to najpóźniej do połowy przyszłego roku, będziemy musieli ogłosić przetarg na prace modernizacyjne. Dziś jeszcze nie umiem powiedzieć czy zrobimy to my czy na przykład zainteresowane gminy.

Modernizacja nie będzie tania, ponieważ w zależności od zakresu prac remontowych odnowienie jednego kilometra torowiska kosztuje od 3 do 8 milionów zł.

- Dlatego bezwzględnie będziemy starać się o pieniądze z funduszy Unii Europejskiej. Jednak nie rozstrzygnięto jeszcze, kto pokryje drugą połowę kosztów modernizacji w przypadku, kiedy z Unii Europejskiej otrzymamy pięćdziesiąt procent funduszy - dodaje dyrektor Wodniok.

W Sosnowcu największe prace szykują się w Zagórzu, gdzie obecnie do pętli w pobliżu ul. Braci Mieroszewskich dojeżdża tramwaj linii nr 15. W niedalekiej odległości od pętli powstanie podstacja, a tory tramwajowe pobiegną dalej wzdłuż ul. Braci Mieroszewskich, aż do ul. Gwiezdnej.

Przedłużenie linii nr 15 znalazło się w strategii miasta oraz w planie inwestycyjnym województwa śląskiego. Gmina już wykupiła za około 800 tys. zł tereny, na których mają zostać położone nowe tory tramwajowe.

Poza tym planowana jest modernizacja torowiska biegnącego wzdłuż ul. 3 Maja (od skrzyżowania z ul. Parkową) w kierunku Zagórza oraz przejazdów przy ulicach Baczyńskiego i Piłsudskiego. Przy tej ulicy ma zostać dobudowana druga nitka torowiska w kierunku Katowic dla linii nr 15.

Wyremontowane zostanie również torowisko przy ul. Wojska Polskiego (skrzyżowanie z ul. Wygody), ale niestety w pasie tym pozostanie tylko jeden tor tramwajowy (tzw. mijanka) oraz część torów od ronda im. Edwarda Gierka do ul. Mościckiego. Na Pogoni planowana jest modernizacja infrastruktury przy ul. Żeromskiego i Mariackiej oraz za dawnym Technikum Energetycznym, aż do tzw. nerki w Będzinie.

Zakładając optymistyczną wersję modernizacja linii tramwajowych zakończyć się może najwacześniej w 2013 roku. Na razie nie tylko w Zagłębiu, ale na terenie całego województwa śląskiego jeździ osiem odnowionych wagonów tramwajowych. Pięć z nich zostało wyremontowanych w Łodzi, dwa w Poznaniu, a jeden w Chorzowie.

Modernizacja jednego wagonu, to koszt około 850 tys. zł, zaś kupno nowego niskopodłogowego wagonu tramwajowego to wydatek ponad 8 milionów zł. Tramwaje Śląskie zwróciły się do pasażerów z prośbą o ocenę wyremontowanych wagonów, które różnią się między sobą wyglądem i niektórymi rozwiązaniami technicznym. Ankietę można znaleźć w internecie na stronie Tramwajów Śląskich (www. tram-silesia. pl), w zakładce "konkurs". Głosy pasażerów mają być brane pod uwagę przy wyborze wykonawców kolejnych remontów wagonów.

Sebastian Reńca - POLSKA Dziennik Zachodni

Podjalby sie ktos rozszyfrowania tych liczb odnoszacych sie do kosztow?
Dodam, ze z grubsza przyzwoity dom to koszt np. 500 tys. zlotych, a przyzwoity samochod to np. 100 tys. zlotych.



cin - Wto Kwi 08, 2008 4:52 pm
eee, na polskie warunki to przyzwoity woz to 50-60 tys jesli przenosimy realia komunikacji zbiorowej na prywatna. Tzn. bylbym zadowolony jezdzac busami/tramwajami (nowymi) takimi, jak nowe samochody za 50-60 tys. Na busy - odpowiedniki wozow za 100 tys to nas nie stac...



kiwele - Wto Kwi 08, 2008 5:29 pm

eee, na polskie warunki to przyzwoity woz to 50-60 tys jesli przenosimy realia komunikacji zbiorowej na prywatna. Tzn. bylbym zadowolony jezdzac busami/tramwajami (nowymi) takimi, jak nowe samochody za 50-60 tys. Na busy - odpowiedniki wozow za 100 tys to nas nie stac...
Nastapilo kompletne niezrozumienie moich intencji.
3-8 mln zlotych za remont jednego kilometra linii tramwajowej ?!- niedawno temu tyle kosztowala budowa jednego kilometra autostrady. Zeby bylo dziwniej to tereny pod te tory tramwajowe kosztowaly tylko 850 tys. zlotych.
A w jakich proporcjach sa koszty kupna jednego tramwaju za 8 mln zl w stosunku do np. jakiegokolwiek samochodu o znanej rynkowej cenie.
Jesli z kompletnie niezrozumialych powodow tak sa ustawione ceny dla komunikacji tramwajowej, to czy ona ma jakiekolwiek szanse byc rentowna?
A moze te ceny to nie sa ceny i chodzi tu o cos calkiem innego?



mark40 - Wto Kwi 08, 2008 5:57 pm

3-8 mln zlotych za remont jednego kilometra linii tramwajowej ?!- niedawno temu tyle kosztowala budowa jednego kilometra autostrady.
Budowa 1 km autostrady oscyluje jednak koło XX mln czyli kwoty dwucyfrowej liczonej w mln

Zeby bylo dziwniej to tereny pod te tory tramwajowe kosztowaly tylko 850 tys. zlotych.



mark40 - Śro Kwi 09, 2008 6:33 pm
Tramwaje Sląskie zakupiły kolejne stopiątki z Krakowa, ale nie byle jakie, nawet skład majacy remont kapitalny w 2005 roku, drugi trochę starszy



W środku wyglądają porządnie, podwójne rzędy siedzeń tapicerowanych. Jeden trafił do Gliwic, drugi na razie nie wiadomo



d-8 - Czw Kwi 10, 2008 8:39 am
bedziemy tak używki skupowac od innych. a krak sobie bombardiery III kupuje... no ale coz - takie dysproporcje między nami są i taka różnica poziomów. daleko nam do nich.
w sumie to w tej całosci tyle dobrze ze te uzywane tramwaje jakis standard prezentują. tyle dobrego



mark40 - Czw Kwi 10, 2008 11:37 am
Oczywiście nie wszystkie będą reprezentować jakiś standard

Ten najlepszy skład trafi do Katowic, a tak wygląda wnętrze gliwickiego


Wagony będą na szczęście przemalowywane na czerwono


http://www.wpk.katowice.pl/index.php?itemid=777



d-8 - Czw Kwi 10, 2008 12:11 pm

Wagony będą na szczęście przemalowywane na czerwono


własnie mialem pytac o te nowe i ich barwy. thnx , teraz mi lepiej
a tych poprzednich chyba nadal nie przemalowali ?



mark40 - Czw Kwi 10, 2008 12:35 pm

a tych poprzednich chyba nadal nie przemalowali ?

Niektóre dostały reklamy, niektóre nadal są niebieskie

Tak jeszcze w kwestii taboru w Krakowie, to rzeczywiscie maja prawie 50 bombardierów, ale takze prawie (czy nawet ponad) 100 wagonów używanych z zagranicy, wagnów starszych niż te sprzedane stopiątki. Takie coś:

Stadnard jazdy jest podobny do N-ki kursującej na linii 38 w Bytomiu .



mark40 - Śro Kwi 16, 2008 6:45 pm


Po GOP-ie wagonami 102Na do upadłego
10 maja 2008 r.

Począwszy od 1970 roku nieprzerwanie służyły pasażerom na Górnym Śląsku i w Zagłębiu. Dziś, prawie po 40 latach eksploatacji odchodzą ze służby. Wagony 102Na - popularne zwane "ogórkami", "cyklopami", czy po prostu "stodwójkami" - już niedługo wycofane zostaną z ruchu liniowego.

Klub Miłośników Transportu Miejskiego w Chorzowie Batorym serdecznie zaprasza w sobotę, 10 maja 2008 r. na okolicznościowy przejazd związany z pożegnaniem tych wagonów. Podczas imprezy przemierzymy prawie 150 km najciekawszymi trasami tramwajowymi Górnego Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego, organizowane będa liczne fotostopy. Trasa przejazdu obejmie m.in. Katowice, Siemianowice Śląskie, Chorzów, Bytom, Świętochłowice, Chebzie, Zabrze, Gliwice, Chorzów Batory, Szopienice i Sosnowiec.

Obsługę trakcyjną imprezy zapewnią dwa ostatnie liniowe wagony 102Na w GOP: 165 i 205.

Więcej informacji na http://kmtm.tram-silesia.pl/?what=news/stodwojki







Wit - Śro Kwi 16, 2008 6:51 pm
coś rzeczywiście się kończy...



Cuma - Śro Kwi 16, 2008 7:12 pm
a to każdy kto chce może sie zjawić? fajnie jak by te wagony NIE trafiły na złom



Tequila - Śro Kwi 16, 2008 7:12 pm
Jakoś na forum cicho o porannym wypadku 16 koło kina Rialto.



mark40 - Śro Kwi 16, 2008 8:05 pm

a to każdy kto chce może sie zjawić? fajnie jak by te wagony NIE trafiły na złom
Każdy. Do dwóch wagonów da się upchać 360 osób wiec... Najpierw pojedziemy w stronę Gliwic, potem wrócimy i do Zagłębia. Jeden z pewnoscią na złom nie trafi, mozliwe że drugi takze ocaleje.



Cuma - Czw Kwi 17, 2008 1:55 pm
hmmm to zastanowie sie czy sie nie wybrac to fajnie że conajmniej 1 ocaleje oby drugi też przetrwał



kickut - Czw Kwi 17, 2008 2:42 pm
Genialne w tych banach było ogrzewanie. Raz buty mi stopiło..



kropek - Czw Kwi 17, 2008 2:48 pm

Genialne w tych banach było ogrzewanie. Raz buty mi stopiło..

o rany, niezle
ja tylko raz sie oparzylem w Ikarusie, ale na szczesie przez spodnie, wiec duzego uszczerbku na zrdowiu nie odnioslem.

A wracajac do wpadku z wczoraj (kolo Rialta) - nawet pociai mialy opoznienia



absinth - Czw Kwi 17, 2008 6:43 pm

Genialne w tych banach było ogrzewanie. Raz buty mi stopiło..

hehe, mi tez kiedys w bance nadtopilo podeszwe



mark40 - Czw Kwi 17, 2008 7:40 pm
He he, faktem jest, że ogrzewanie w stodwójkach było najlepsze (czytaj było w nich najcieplej). Sprężyny to do czerwoności grzały i świeciły, a buty się topiły jak w nieodpowiednim miejscu się siedziało. Pamiętam jak była taka mrozna zima w 2002 albo w 2001-> wszystko jezdziło z pozamarzanymi szybami a te wagony miały szyby przejrzyste.



Wit - Czw Kwi 17, 2008 7:52 pm
Kasę na nowe tramwaje, niestety, trzeba ciąć
Tomasz Głogowski2008-04-17, ostatnia aktualizacja 2008-04-17 21:17



Wykolejające się tramwaje na zniszczonych torach, brak motorniczych i negocjacje w sprawie podwyżek to problemy Tramwajów Śląskich. Na domiar złego właśnie okazało się, że na rozwój komunikacji przed Euro 2012 dostaniemy mniej, niż liczyliśmy. Czy to koniec marzeń o nowych tramwajach i zmodernizowanych wagonach?

W środę w centrum Katowic tramwaj linii nr 16, jadąc z rynku w stronę pl. Miarki, wypadł z szyn i ściął filar wiaduktu kolejowego. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Zdaniem policji prawdopodobną przyczyną wypadku był zły stan torowiska.

To, niestety, nie pierwszy i na pewno nie ostatni taki wypadek. Większość z 362 km tramwajowych torów w aglomeracji jest w fatalnym stanie i wymaga pilnych remontów. Problem w tym, że nie ma na to pieniędzy. Szansą na poprawę tej sytuacji jest organizacja Euro 2012 i specjalne środki, które na poprawę stanu komunikacji rozdziela Ministerstwo Infrastruktury. Aglomeracji katowickiej z puli 600 mln euro miało przypaść 120 mln.

Na tę okazję Tramwaje Śląskie, Urząd Miasta Tychy i KZK GOP przygotowały projekt, który zakłada, że do 2011 roku na torach pojawi się 50 nowych tramwajów i 100 zmodernizowanych wagonów. Planowano też wyremontowanie ponad 100 km torów, budowę ok. 14 km nowych torowisk oraz kupno 15 nowych trolejbusów w Tychach.

To już jednak nieaktualne, bo dotacja będzie o 20-30 mln euro niższa. Kilka dni temu ministerstwo zasugerowało Górnośląskiemu Związkowi Metropolitalnemu, by o taką kwotę ściął śląski projekt. - Mamy przedstawić okrojoną wersję, ale w przyszłym tygodniu będziemy jeszcze w tej sprawie negocjować - mówi Krzysztof Krzemiński, rzecznik GZM-u.

Marek Kopel, prezydent Chorzowa, nie pozostawia złudzeń. Dla ministerstwa najważniejsze będą pomysły wiążące się bezpośrednio z komunikacją na Euro 2012. - A więc modernizacje linii tramwajowych od dworców kolejowych w Katowicach, Sosnowcu, Chorzowie i Bytomiu w kierunku Stadionu Śląskiego - mówi Kopel. - Idealnie byłoby włączyć jeszcze do tego planu szybki tramwaj ze stadionu do lotniska w Pyrzowicach, ale to, niestety, nierealne - dodaje.

W tej sytuacji najpewniej jako pierwsza wypadnie z projektu propozycja Tychów, czyli zakup 15 nowych trolejbusów. Co jeszcze z projektu wypadnie? Na razie GZM i Tramwaje Śląskie nie chcą tego zdradzić. Pewne jest tylko, że priorytetem będzie nie zakup nowych tramwajów, a remonty torowisk. - Co z tego, że będziemy mieli nowe tramwaje, skoro nie będą mały po czy jeździć - mówi Krzemiński.

Zanim otrzymamy pieniądze na rozwój komunikacji, Tramwaje Śląskie muszą łatać bieżące dziury. W tej chwili trwają prace projektowe na trzy zadania: modernizację torów od rynku do zajezdni w Katowicach Zawodziu, remont sieci tramwajowej na ul. Kościelnej w Mysłowicach i modernizację torowiska na ul. Barlickiego w Świętochłowicach. Trwa natomiast cały czas remont torowiska na ul. Gliwickiej w Katowicach.

Jak zapewniają przedstawiciele Tramwajów, po zakończeniu prac pasażerowie poczują komfort. Przy remoncie stosowane są bowiem najnowocześniejsze technologie, tzw. szyny pływające oraz spawy termitowe (szyny bezstykowe). - W efekcie tramwaje będą cichsze zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz wagonów - obiecują w KZK GOP.
................................
1/4 już ucieli, a pewnie mniej niż połowę zapowiadanej kwoty łaskawie ministerstwo nam podaruje




macu - Czw Kwi 17, 2008 7:58 pm

He he, faktem jest, że ogrzewanie w stodwójkach było najlepsze (czytaj było w nich najcieplej). Sprężyny to do czerwoności grzały i świeciły, a buty się topiły jak w nieodpowiednim miejscu się siedziało. Pamiętam jak była taka mrozna zima w 2002 albo w 2001-> wszystko jezdziło z pozamarzanymi szybami a te wagony miały szyby przejrzyste.
Miałem kiedyś Zaporożca i tak samo jak w stodwójce najlepsze było w nim ogrzewanie. Teraz się już takiego porządnego nie robi ;-)



salutuj - Czw Kwi 17, 2008 8:04 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



Cuma - Czw Kwi 17, 2008 8:10 pm

^^ dzielą 600mln na 6 być może
ale to cholernie nierówno jest jeśli chodzi o ilość mieszkańców :/
jeśli chodzi o potrzeby na te środki to również cholernie nie równo... najpierw Państwo doprowadza nam TŚ do ruiny, a teraz nie chce nam pomóc w postawieniu TŚ na nogi.... jeszcze łaske będą robić że w ogóle dają kase



Qba - Czw Kwi 17, 2008 8:37 pm
żeby tramwajami jeździło sie komfortowo to chyba jeszcze długo poczekamy;/ , w pierwszej kolejnosci remont torowisk , bo ostatnio dużo tych wypadków
hmmm ciekawe ile dostanie Warszawa?[/list][/list][/quote]



mark40 - Pią Kwi 18, 2008 11:54 am
W zasadzie to od poczatku było wiadome, ze tyle pieniedzy nie dostaniemy, byleby skonczyło się na równym podziale.

Z drugiej strony denerwujace jest to, że skoro nie dostaniemy kasy od państwa to nie bedzie niczego, bo we własnym budżecie pieniedzy na komunikacje dalej sie nie szuka. Skoro państwo da na tory, to miasta niech dają na nowy tabor (tak jak to się robi w każdym mieście w Polsce juz od przynajmniej 10 lat).

Wracając do sprawy krakusów, to również wagony z pierwszej partii z 2006 roku zaczynają być przemalowywane w jedynie słuszne barwy
http://transport.asi.pwr.wroc.pl/14,236615,0.html

I jeszcze taka informacja
W związku z rozpoczęciem kolejnego etapu remontu torowiska na placu Sikorskiego w Bytomiu, od najbliższego poniedziałku, 21 kwietnia 2008 r. zmienione zostają trasy linii tramwajowych nr: 6, 19 i 31.

Linia nr 6 kursować będzie na trasie Bytom Politechnika Śląska - Katowice Brynów Pętla.

Linia nr 19 kursować będzie na trasie Bytom Stroszek - Katowice Plac Miarki.

Linia nr 31 kursować będzie na trasie Bytom Stroszek - Bytom Politechnika Śląska.



mark40 - Pon Kwi 21, 2008 5:57 pm
Wyjechał najlepszy skład sprowadzony z Krakowa






Tak jak wspominałem, wnętrze prezentuje sie bardzo dobrze


W międzyczasie na trasy wyjechały 2 kolejne wyremontowane wagony z Chorzowa (z tym, że w chorzowskie wagony wyposażone są w pojedyncze rzędy siedzeń)




W Batorym remontuje sie jeszcze kilka wagonów. Widać, pozytywne zmiany w tramwajach, a to dopiero poczatek.



mark40 - Pią Kwi 25, 2008 9:51 am


Plany remontu linii tramwajowych są, ale czy wystarczy funduszy?

Spółka Tramwaje Śląskie, której akcje zostały już przejęte przez KZK GOP, szykuje się w najbliższych latach (2008-2013) do sporych inwestycji. Na liście torowisk przewidzianych do całkowitej modernizacji znalazły się także te, biegnące przez Dąbrowę Górniczą.

Na razie nie wiadomo jeszcze, kiedy mogłyby się rozpocząć pierwsze prace. Sytuację komplikują dodatkowo priorytetowe plany remontowe linii biegnących do Stadionu Śląskiego, w związku z Euro 2012 oraz to, że planowana dotacja z budżetu centralnego będzie mniejsza o ponad 20 mln euro. Nie zmienia to jednak faktu, że aktualny projekt zakłada generalny remont całego torowiska od ronda w Będzinie w kierunku byłej Huty Katowice. Mają się pojawić tutaj nowe podkłady betonowe oraz ma zostać wykonane konieczne odwodnienie. Nie zabraknie także najnowocześniejszych elementów, które mają znacznie poprawić komfort jazdy. Będą to tak zwane szyby "pływające", które zostaną ułożone na skrzyżowaniach ul. Królowej Jadwigi z Majakowskiego oraz na rondzie przy ul. Królowej Jadwigi, gdzie obciążenie ruchem jest bardzo duże.

- Obecnie przygotowujemy specyfikacje poszczególnych przedsięwzięć, które pozwolą na wyłonienie firm, które zajmą się projektowaniem - informuje Szczepan Wodniok, dyrektor ds. technicznych w Tramwajach Śląskich.

Plany obejmują także sąsiednie gminy. Nowe szyny mają się pojawić od ul. Żeromskiego w Sosnowcu poprzez całą część w Będzinie, gdzie kursują m.in. linie nr 21, 27, 24. Najwięcej zmian czeka Sosnowiec, gdzie modernizowane będą m.in. odcinki od Milowic przez Sosnowiec i Niwkę do Mysłowic, po trasie linii nr 26 oraz od dzielnicy Zagórze przez centrum miasta, aż do Katowic, na trasie linii nr 15. W sumie ma zostać zmodernizowanych (i położonych nowych szyn) na odcinku ponad 170 km.

(PAS) - POLSKA Dziennik Zachodni

--------------------
"Szyby pływające"...



mark40 - Pią Kwi 25, 2008 10:06 am


Cichy tramwaj pojedzie nową ulicą

Jeszcze w tym roku właściciel mysłowickiego torowiska tramwajowego będzie miał gotowy projekt jego remontu. Prace nie zaczną się co prawda wcześniej niż w przyszłym roku, ale doskonale zgrają się z planowaną przez magistrat modernizacją ul. Bytomskiej.

Mysłowickie torowisko znalazło się na jednej liście między innymi z remontem pomiędzy katowickim Rynkiem a pętlą w Zawodziu, gdzie funkcjonuje przesiadka z Mysłowic. - Inwestycje w infrastrukturę mogły się na dobre rozpocząć po przekazaniu spółki Tramwaje Śląskie przez Skarb Państwa KZK GOP. W roku minionym na remonty przeznaczono 26 mln zł. W latach poprzednich pasażerowie mogli liczyć na inwestycje wielkości ok. 10 mln zł - podkreśla Alodia Ostroch, rzeczniczka KZK GOP.

To dobra wiadomość dla mieszkańców Centrum i Piasku. Spółka Tramwaje Śląskie chce wymienić praktycznie całe mysłowickie torowisko, którym poruszają się szynowe pojazdy. - Dokładnie 1.246 metrów pojedynczych torów - informuje Szczepan Wodniok, dyrektor techniczny Tramwajów Śląskich.

Robotnicy zajmą się więc torowiskiem w ciągu ul. Powstańców, Szymanowskiego, Starokościelnej i części Bytomskiej. Według pracowników spółki zostanie zastosowana nowoczesna technologia, która spowoduje, że przejeżdżające "czternastki" będą znacznie mniej hałasowały.

Zła wiadomość - prace w Mysłowicach miały ruszyć już w tym roku, ale przesunięto je na przyszły. - Postanowiliśmy zmodernizować większą liczbę wagonów. Można powiedzieć, że wybraliśmy interes większej części społeczeństwa - tłumaczy Wolniok.

Zapewnia jednak, że do końca czerwca powinien być gotowy projekt techniczny całego przedsięwzięcia. - W umowie zapisano, że ma być gotowy w czerwcu - dodaje dyrektor techniczny Tramwajów Śląskich.

Te plany idealnie współgrają z zapowiadaną na przyszły rok modernizacją ul. Bytomskiej. Przypomnijmy, w ostatniej chwili do uchwalonego pod koniec ubiegłego roku budżetu wskoczył remont tej ulicy. To tak na prawdę tylko pierwszy krok, który prezydent i radni zrobili, by zmodernizować tę jedną z głównych ulic miasta. Zapisane w budżecie miasta 500 tys. zł ma posłużyć przygotowaniu projektu technicznego zaczynającej się przy ul. Krakowskiej - ul. Starokościelnej następnie przechodzącej w ul. Bytomską i odnogi w drugą stronę - ul. Powstańców. Czy zapisana kwota wystarczy na sporządzenie dokumentacji technicznej, okaże się w ciągu roku. Wiadomo już, że sam remont pochłonie przynajmniej kilka milionów złotych. Ale pieniądze na niego rajcy będą musieli szukać dopiero w budżecie na 2009 rok.

Jeżeli uda się rozpocząć i dokończyć te inwestycje, to praktycznie cała arteria z centrum miasta aż do jego granic z Szopienicami będzie miała nową nawierzchnię. Prawie sześć lat temu, jeszcze w czasie prezydentury Zbigniewa Augustyna, wyremontowano bowiem ul. Świerczyny, w którą Bytomska przechodzi na wysokości Szpitala nr 2.

Pomysły na tramwaj z Mysłowic do Katowic

Kilkanaście lat temu pojawiła się koncepcja uruchomienia szybkiego połączenia tramwajowego Mysłowic z Katowicami. Idea zrodziła się w tym samym czasie co projekt modernizacji linii Katowice - Chorzów - Bytom. Ta inwestycja doszła jednak do skutku. Pieniądze na wykonanie tego projektu miały pochodzić z inwestycji drogowych. Niestety nie zostały wykorzystane i przeznaczono je na inne projekty.

Według ekspertów taka linia byłaby bardzo atrakcyjna dla mieszkańców. Linia, którą dziś kursuje 14, przebiega przez obszar zamieszkany przez niemal pół miliona ludzi. Gdyby nawet tylko co 10 chciał skorzystać z szybkiego tramwaju - bilety kasowałoby 50 tys. pasażerów.

Na razie szybkiego tramwaju nie ma, pozostaje jedynie modernizować linię i wymieniać tabor.

Krzysztof P. Bąk - POLSKA Dziennik Zachodni



Michał Gomoła - Śro Kwi 30, 2008 11:47 am

coś rzeczywiście się kończy...

A jednak się nie skończyło. Widziałem parę razy cyklopa na torach w tym tygodniu



mark40 - Śro Kwi 30, 2008 12:52 pm


A jednak się nie skończyło. Widziałem parę razy cyklopa na torach w tym tygodniu


Pożegnanie jest 10.05. przeciez

Planowo, te wagony juz jedzic nie powinny, robią za rezerwy.



Michał Gomoła - Czw Maj 01, 2008 10:44 am


A jednak się nie skończyło. Widziałem parę razy cyklopa na torach w tym tygodniu


Pożegnanie jest 10.05. przeciez

Planowo, te wagony juz jedzic nie powinny, robią za rezerwy.



mmm88 - Pon Maj 05, 2008 8:11 am
znowu pod mostem koło rialta wykoleił się tramwaj...




d-8 - Pon Maj 05, 2008 8:42 am
i w tym samym miejscu again...



Qba - Pon Maj 05, 2008 10:17 am
Znwu?! Tam jest potrzebny natychmiastowy remont , mam nadzieje że tamte torowsiko szybko zostanie wyremontowane zanim ktoś ucierpi...



Bartek - Pon Maj 05, 2008 10:24 am
Motorniczy z UK?



Qba - Pon Maj 05, 2008 10:31 am
a czemu Motorniczy z UK? mieszkam w Polsce uczę się i do szkoły jeżdze tramwajem



Michał Gomoła - Pon Maj 05, 2008 1:03 pm

a czemu Motorniczy z UK? mieszkam w Polsce uczę się i do szkoły jeżdze tramwajem

bo na zdjęciu wygląda jakby tramwaj jechał "pod prąd"



Kris - Śro Maj 07, 2008 9:28 am

znowu pod mostem koło rialta wykoleił się tramwaj...


Wymienią szyny
dziś

W firmie Tramwaje Śląskie zapadła decyzja o wymianie torowiska na odcinku ul. Dworcowej, gdzie przedwczoraj i trzy tygodnie temu wykoleiły się tramwaje.

- Szyny mierzące po 18 metrów każda zostaną wymienione na łuku, prowadzącym pod wiadukt. To działanie doraźne, mające poprawić bezpieczeństwo na tym odcinku torowiska - informuje Alodia Ostroch, rzeczniczka prasowa KZK GOP. Prace zostaną przeprowadzone prawdopodobnie jutro w nocy. W najbliższym czasie remontów można spodziewać się też przy al. Korfantego (250 m) i na pl. Wolności (36 m).
KPB - POLSKA Dziennik Zachodni
http://katowice.naszemiasto.pl/wydarzenia/849902.html

_________________

hura



brendpit - Śro Maj 07, 2008 10:43 am
zaszaleli !!!



salutuj - Czw Maj 08, 2008 7:11 am
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



Bartek - Czw Maj 08, 2008 7:38 am
Ten 18m odcinek koło wiaduktu jest już wymieniony.



mark40 - Czw Maj 08, 2008 10:42 am

hm nie wiem czy juz bylo:

http://world.nycsubway.org/eu/pl/katowice.html


OMG, ale stare zdjecia i tramwaje. Przyznam ze wyglada to jak gdzieś w Novosibirsku albo gdzie w dalekiej Rosji. Ech, dobrze ze powoli zmienia się na szczęście na lepsze
Ktos jeszcze pomyśli że u nas tramwaje jezdzą po trawie he he




Wit - Czw Maj 08, 2008 7:05 pm
Tramwaje Śląskie żegnają się z cyklopami
tg2008-05-08, ostatnia aktualizacja 2008-05-08 19:27



Na najbliższą sobotę, 10 maja, zaplanowano ostatni, pożegnalny przejazd dwóch wagonów 102Na, które od prawie 40 lat służą pasażerom.

Katowice, Siemianowice Śląskie, Chorzów, Bytom, Świętochłowice, Chebzie, Zabrze, Gliwice, Chorzów Batory, Szopienice i Sosnowiec - w sumie 150 km i 11 godzin jazdy. Na najbliższą sobotę, 10 maja, zaplanowano ostatni, pożegnalny przejazd dwóch wagonów. Popularnie zwane "ogórkami", "cyklopami", czy po prostu "stodwójkami"; po Górnym Śląsku jeżdżą od 1970 roku. Po prawie 40 latach służby postanowiono wycofać je z ruchu. Mimo że imprezę pożegnalną zaplanowano w maju, wagony będą jeździć jeszcze do września, bo wtedy kończy im się ważność rejestracji.

Swój udział w imprezie współorganizowanej przez Klub Miłośników Transportu Miejskiego w Chorzowie Batorym zapowiedziało już ok. 200 osób z całej Polski i z zagranicy. Zbiórka uczestników o godz. 8.40 na przystanku tramwajowym Katowice Dworzec PKP (przy ul. 3 Maja, stanowisko w kierunku Siemianowic przy zejściu z estakady dworcowej). Planowane zakończenie: ok. godz. 19 w tym samym miejscu.

Orientacyjny plan przejazdu (odjazdy): Katowice Dworzec PKP (8.50) - Siemianowice pl. Skargi (9.29) - Bytom pl. Sikorskiego (10.22) - Chebzie Pętla (11.34) - Wójtowa Wieś (13.04) - Chebzie Pętla (14.38 ) - Chorzów Batory Zajezdnia (15.47) - Katowice Rynek (16.28 ) - Konstantynów Okrzei (17.35) - Pogoń Będzińska Pętla (18.07) - Katowice Dworzec PKP (przyjazd 18.55).



Kris - Czw Maj 08, 2008 7:54 pm

Ostatni wagon 102Na zniknie ze śląskich torów we wrześniu

_____________
oj, przyszedł czas na "cyklopki". Niestety czas biegnie nieubłagalnie. 40 lat minęło ...

ciekawe , jaki los czeka te tramwaje? Może jakieś muzeum, może będą kursować jako atrakcje? Wiadomo coś



Może do atrakcji dołączy cyklopek?



kropek - Czw Maj 08, 2008 8:20 pm
^^^ Jeden, a moze nawet dwa wagony zostana na stanie jako pojazdu zabytkowe



mark40 - Pią Maj 09, 2008 9:39 am


Niebezpiecznym łukiem na torowisku zajęto się dopiero po drugim przypadku wykolejenia się tramwaju

Dwukrotnie w ostatnim czasie tramwaje jadące w kierunku Brynowa, "nie wyrobiły się" na zakręcie pod wiaduktem w rejonie Kinoteatru Rialto i doszło do wypadków. Cudem nikomu z kilkudziesięciu pasażerów nic się nie stało.

Wydarzenia miały miejsce jedno po drugim. Kolej nie zdążyła jeszcze wstawić nowego filaru wiaduktu, zniszczonego przez "szesnastkę" trzy tygodnie temu, gdy kolejny tramwaj wypadł z torów, lądując aż na przeciwległych szynach. Po pierwszym zdarzeniu komisja badająca wypadek zaleciła jedynie częstsze monitorowanie stanu torów i ich czystości, bowiem...

Najprawdopodobniej przyczyną było obce ciało w rowku szyny - mówi Kazimierz Kosmala, dyrektor rejonu komunikacyjnego nr 2 Tramwajów Śląskich. "Obcego ciała" nie znaleziono, ale zdaniem Kosmali, nawet śrubka, czy kamień może wystarczyć, by podbić tramwaj z szyn do góry. Przy okazji stwierdzono też, że szyny, choć dopiero pięcioletnie, są w tzw. normatywie dolnej: dopuszczone do użytkowania, ale już "na granicy". - Zdecydowaliśmy, że wykonamy ich regenerację w lipcu - dodaje Kosmala.

Dopiero kolejny wypadek, do którego doszło w poniedziałek przed godz. 8., spowodował konkretne działania: ograniczono prędkość przejazdu w tym rejonie do 10 km na godzinę i zdecydowano o wymianie szyn. - W planach mieliśmy remont kapitalny za dwa, trzy lata. Stwierdziliśmy jednak, że nie ma tam tzw. przechyłki, czyli wyprofilowania szyn, potrzebnego na tak ostrym łuku, na którym bardzo szybko szyny się zużywają. Stąd decyzja o wymianie dwóch szyn o długości 18 m i wykonaniu lekkiej przechyłki - mówi Kosmala. Do wypadków mogła też przyczynić się nadmierna prędkość, ale...

Są problemy z odczytaniem prędkości. Nie jestem w stanie udokumentować ewentualnej winy motorniczego - stwierdza lakonicznie Kosmala.

W ubiegłym roku na zlecenie Komunikacyjnego Związku Komunalnego Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego firma Ernst & Young opublikowała opracowanie, w którym zamieściła m.in. analizę infrastruktury tramwajowej w regionie. - Ich zdaniem spośród 300 km torów, 35 km nadaje się do pilnego remontu za ok. 200 mln zł. 10 km należałoby zmodernizować za 35 mln zł. Firma sugeruje też rozbudowę sieci na skalę ok. 80 km za od 100 do 250 mln zł - mówi Alodia Ostroch, rzeczniczka KZK GOP.

Tymczasem na 120 km torowisk siedmiu miast, jakie przypadają pod rejon komunikacyjny numer 2 dyrektor Kosmala w tym roku dysponuje pieniędzmi na wymianę... 500 m torów. - Większość środków przeznaczana jest na naprawy awaryjne, nikły procent na wymianę szyn - przyznaje Kosmala. Dodaje, że stan torowisk jest cały czas monitorowany.

W tym roku w Katowicach dokonano tylko niewielkich wstawek nowych szyn w ul. Warszawskiej. Będą jeszcze dwie inwestycje. Największa w al. Korfantego: za 750 tys. zł wymienione zostaną tam szyny i zmodernizowane zostanie podtorze na jednotorowym odcinku 250 m od Pętli Alfreda (to kontynuacja remontu sprzed roku). Z kolei na pl. Wolności wymienionych zostanie 36 m torów. By tramwaje przetrwały, konieczne są jednak kompleksowe inwestycje. - Spółka, gdy przejęliśmy jej akcje, bardzo zintensyfikowała swoje działania nad koncepcją modernizacji. Powstał, złożony już w ministerstwie, program na Euro 2012. Czekamy też na 53 mln 500 tys. zł z Ministerstwa Infrastruktury, ale decyzji w tej sprawie jeszcze nie ma. To pieniądze m.in. na dokończenie prac w ul. Gliwickiej, rozpoczęcie robót w Katowicach od Rynku do zajezdni w Zawodziu - mówi Ostroch.

Górnośląski Związek Metropolitalny wnioskował o 122 mln euro na tramwaje i trolejbusy. Unijna pula na rozwój komunikacji w ramach Euro 2012 to 600 mln euro. Obszarów metropolitalnych związanych z Euro 2012 jest sześć. GZM czeka na oficjalną decyzję, spodziewa się uzyskać 100 mln euro.

Prócz wymiany szyn w rejonie wiaduktu oczekiwać można wstawienia brakującego filaru. Prace mają być wykonane do 21 maja. Kolej ma w planach przebudowę całego węzła katowickiego, ale dopiero w latach 2009-13. Wtedy gruntownie zajmie się też obydwoma wiaduktami w centrum miasta.

Marta Żabińska - POLSKA Dziennik Zachodni
http://katowice.naszemiasto.pl/wydarzenia/850678.html



salutuj - Pią Maj 09, 2008 10:52 am
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



Cuma - Pią Maj 09, 2008 3:06 pm
tak to jest jak gorole za nas decydują....



heniek - Pią Maj 09, 2008 6:08 pm
chciałem tylko napisać że cyklopy są THE BEST i będę za nimi tęsknił!! Po za tym były najbardziej pojemnymi tramwajami...



Emenefix - Nie Maj 11, 2008 11:29 am


Po 40 latach eksploatacji odchodzą ze służby...

[url=http://www.mmsilesia.pl/1635/2008/5/11/pasjonaci-zorganizowali-pozegnanie-stodwojek?category=interwencje]
Pasjonaci zorganizowali pożegnanie "Stodwójek"[/url]



Mark40

"Po GOP-ie wagonami 102Na do upadłego" to impreza zorganizowana przez Klub Miłośników Transportu Miejskiego, aby pożegnać tramwaje 102Na. Zobaczcie ostatni kurs słynnych "cyklopów".

W wycieczce wzięło udział ponad 200 miłośników komunikacji z całego kraju i zagranicy. Uczestniczyły w niej ostatnie dwa wozy liniowe tego typu. Rozpoczęła się o godzinie 8:40, pod przystankiem na katowickim dworcu. Trasa wycieczki wiodła przez: Siemianowice Śląskie, Chorzów, Bytom, Świętochłowice, Rudę Śląską, Zabrze, Gliwice, Chorzów Batory, ponownie Katowice, Sosnowiec. Impreza zakończyła się także pod katowickim dworcem kolejowym po godzinie 19. W ciągu 11 godzin przejechano prawie 150 km

-To są najlepsze wagony, jakie kiedykolwiek kursowały, ciepłe, wygodne, pojemne – mówi Marian Kozak, uczestnik imprezy. – Szkoda, że są wycofywane z ruchu – dodaje.

Do zdjęcia proszę...

Na trasie były organizowane liczne fotostopy, w trakcie, których uczestnicy mogli sfotografować wagony w nietypowych miejscach, układach oraz siebie w kabinie motorniczego. Fotostopy wzbudzały zainteresowanie wśród mieszkańców miast, którzy słysząc, iż jest to impreza pożegnalna sami chwytali w ręce telefony i robili zdjęcia wagonom. W zajezdni w Chorzowie Batorym wszyscy uczestnicy zrobili wspólne zdjęcie pamiątkowe na tle stodwójek.

Nie obeszło się bez awarii. W centrum Sosnowca drugi wagon wycieczkowy połamał pantograf, w związku z czym oba wagony spięto, tworząc skład. Warto przypomnieć, że takie składy kursowały po aglomeracji jeszcze na początku lat 90-tych ubiegłego wieku. Awaria drugiego wagonu wymusiła ominięcie ostatniego punktu docelowego w Sosnowcu i skierowanie składu do zajezdni. Po pozostawieniu zdefektowanego wagonu w zajezdni, uczestników pod katowicki dworzec dowiózł jeden wagon. Mimo to uczestnicy zaliczyli wycieczkę do bardzo udanych i urozmaiconych.

[url=http://www.mmsilesia.pl/1635/2008/5/11/pasjonaci-zorganizowali-pozegnanie-stodwojek?category=interwencje]
>> więcej + galeria zdjęć z imprezy >>[/url]



Kris - Nie Maj 11, 2008 4:39 pm
19 maja na Śląsku staną tramwaje
2008-05-09 (aktualizacja: 2008-05-08)
DI,PAP (Puls Biznesu wyd. 2598, s. 11)

Dwugodzinny strajk ostrzegawczy w Tramwajach Śląskich zapowiedział na 19 maja związek Sierpień 80. Domaga się m.in. 500 zł podwyżek płac dla motorniczych. Sierpień 80 jako jedyny z działających w spółce związków nie porozumiał się w sprawie podwyżek płac ustalonych na średnim poziomie 225 zł dla wszystkich pracowników



Kris - Pon Maj 12, 2008 9:33 am
Zanim pojadą na cmentarzysko tramwajów
dziś


Pożegnalna przejażdżka popularną 'stodwójką'

Pierwsze tramwaje typu 102Na na śląskie i zagłębiowskie tory wyjechały w maju 1970 roku. Przez blisko czterdzieści lat pokonały dziesiątki a może nawet setki milionów kilometrów, przewiozły niezliczone rzesze pasażerów. Fani komunikacji miejskiej żartobliwie nazywają je "ogórkami" lub "cyklopami". Ostatnie liniowe kursy "stodwójki" wykonają w czerwcu. Później będą służyć jako wozy techniczne.

Nic dziwnego, że zaprzyjaźnieni z Wojewódzkim Portalem Komunikacyjnym fani postanowili zorganizować huczne pożegnanie tych modeli. - Taką okazję mamy raz na kilkanaście lat - mówi Maciej Makula z chorzowskiego Klubu Miłośników Transportu Miejskiego.

Pożegnanie huczne, bo dwa ostatnie składy wciąż wożące pasażerów KZK GOP przejechały w sobotę ponad 150 km, czyli prawie połowę całej sieci torowisk w województwie śląskim. Zbiórkę chętnych na pożegnalną przejażdżkę (okazjonalny bilet kosztował 5 zł) wyznaczono tuż przed godz. 9 przy katowickim dworcu kolejowym. Ale najbardziej zagorzali sympatycy poruszających się po szynach pojazdów wsiadali już przy zajezdni w katowickim Zawodziu. A potem? W tłoku, przechylając się na łukach pomknęli przez Siemianowice Śląskie, Chorzów, Bytom, Rude Śląską, Zabrze, Gliwice, Katowice i Sosnowiec. Na każdym przystanku pasażerowie wykonywali setki pamiątkowych zdjęć.

O tym, że miłość do komunikacji może być wielka przekonywali ci, którzy przyjechali z drugiego końca Polski. Motorniczy ze Szczecina, warszawiak czy konduktor z Gorzowa Wielkopolskiego spędzili całą noc w pociągu, by zdążyć na tę - jak mówili - nie lada gratkę.

Jednak marzenia zakręconych na punkcie pojazdów szynowych zweryfikowało samo życie. W drodze powrotnej jeden z żegnanych wozów złamał pantograf. Na dodatek spod kół zaczęły wydobywać się kłęby dymu - zacisnęły się szczęki hamulcowe. Do zajezdni został odholowany przez drugi tramwaj.
Krzysztof P. Bąk - POLSKA Dziennik Zachodni
http://bedzin.naszemiasto.pl/wydarzenia/851675.html



Strona 7 z 25 • Wyszukano 3690 wyników • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25 » Sklep motoryzacyjny w Katowicach
»
shell katowice
»
Cyfra plus Katowice
»
um Katowice Adres
»
katowice ul kilińskiego

Designed by Finerdesign.com